3 paździenika Sean "Diddy Combs usłyszał wyrok w sprawie, która ciągnęła się od zeszłego roku. Początkowo stawiane zarzuty były dużo bardziej poważne i wskazywały, że podczas organizowanych przez niego imprez dochodziło do zbliżeń z osobami nieletnimi. Finalnie muzyka uznano winnym dwóch zarzutów dotyczących przewozu osób w celu prostytucji. Wśród pozostałych zarzutów, z których go oczyszczono, pojawiał się także handel ludźmi oraz działanie w zorganizowanej grupie przestępczej.
Zobacz również:
Kiedy Diddy wyjdzie z więzienia?
Gwiazdor spędził już ponad rok w Metropolitan Detention Center w Brooklynie. Okres ten wlicza się do wyroku Combsa. Jak podają amerykańskie służby, Diddy wyjdzie na wolność 8 maja 2028 roku. Podana data uwzględnia również dobre sprawowanie w placówce.
Prawnicy artysty zwrócili się także do Donalda Trumpa z prośbą o ułaskawienie. Na ten moment zdaje się, że prezydent Stanów Zjednoczonych nie zdecyduje się jednak na taki ruch.
Sprawa oficjalnie trafiła do sądu początkiem maja tego roku. Przesłuchano wówczas 34 świadków. Zeznania przeciwko gwiazdorowi obejmowały również dystrybucję nielegalnych substancji oraz przemoc fizyczną. Jedną z ofiar Combsa była jego partnerka Cassandra "Cassie" Ventura, na którą atak w 2016 roku zarejestrowany został przez kamery.











