Roxie Węgiel i Kevin Mglej dziś uznawani są za jedną z power couples polskiego show biznesu. Przezwyciężyli różne przeciwności losu, nie zważali na sporą różnicę wieku, za którą nieraz byli krytykowani, i pobrali się. Swoje małżeństwo oparli na wspólnie wyznawanych wartościach, takich jak wiara czy zaufanie. Jednocześnie współpracują ze sobą na gruncie zawodowym - 21-latka jest wokalistką, a jej ukochany producentem - spędzając razem czas nie tylko w domu, lecz także w studiu.
Niewielu wie, że ich pierwsze spotkanie przebiegło dość specyficznie. Początkowo zupełnie nic nie wskazywało na to, że między Roxie i Kevinem zaiskrzy! Wszystko zmieniło się, gdy zaczęli rozmawiać na temat wiary.
"To było naprawdę coś niesamowitego, pierwszy raz poczułam takie emocje i zupełnie się tego nie spodziewałam, myślę, że Kevin też. Opowiadał mi, że przyszedł do studia z takim założeniem, że 'O dobra, kolejna artystka, napiszemy jakieś numery i tyle'. Od razu zaiskrzyło" - opowiadała niegdyś Roxie Węgiel w rozmowie z "Party".
"Kiedy Roksana przyszła do nas, do studia, robić pierwsze wspólne numery, to od razu zaczęliśmy rozmawiać o wierze. Ja miałem krzyż i chyba Roksana zagaiła na zasadzie: 'O, masz krzyż'. Wtedy, tak po ludzku, nie wydawał to się najrozsądniejszy związek - na pewno z jej strony, jednak jestem od niej trochę starszy, mam też syna z poprzedniego związku - więc nie wyglądało to raczej dobrze. Ale zaczęliśmy rozmawiać i ja też bardzo dużo się modliłem, żeby osoba, którą spotkam na swojej drodze, była tą ostatnią, od Pana Boga" - opowiadał z kolei Kevin Mglej, w rozmowie ze Studiem Raban.
Roxie Węgiel rozpamiętuje pierwsze spotkanie z mężem. "Nawet na siebie nie spojrzeliśmy przy pierwszym przywitaniu"
Teraz piosenkarka wróciła wspomnieniami do chwili, w której poznała swojego przyszłego męża. W podkaście Glamour Polska "Z talks" opowiedziała, jak wyglądała pierwsza rozmowa z wówczas jeszcze tylko producentem. Zarówno Roxie, jak i Kevin mieli być nieco nieobecni i zwyczajnie zajęci pracą, lecz gdy przypadkowo podjęli temat wiary, wszystko się zmieniło.
"Tak poznaliśmy się i długo, długo nic przez kilka godzin. Po prostu nawet na siebie wtedy nie patrzyliśmy. Nawet na siebie nie spojrzeliśmy przy pierwszym takim przywitaniu, więc to było takie, no dobra, no jakiś gość jest w studio, on też nie miał wtedy jakiejś takiej energii życiowej. No nie wszedł do studia pełen energii, tylko raczej był trochę w innym świecie. Najpierw zaczęliśmy rozmawiać chwilę o muzyce. Ja w ogóle wtedy rozmawiałam z innymi osobami, które znajdowały się w studio, raczej z nim tak nie do końca. Ale w pewnym momencie zaczął się temat wiary z taką jeszcze inną osobą, która po prostu też pracowała w tym studio. No i ja jakoś się bardziej tak zaangażowałam, mówię, to niecodzienne, żeby w studio o tym rozmawiać" - opowiedziała 21-letnia gwiazda.
Roxie poczuła coś do Kevina, gdy zaczęli rozmawiać o wierze
Właśnie wtedy między producentem i wokalistką zaiskrzyło. Roxie nie ukrywa, że poczuła coś do Kevina, lecz nie chciała od razu dać po sobie tego poznać. Nie chciała robić mu nadziei, bowiem sama musiała przemyśleć wejście w tak poważny i ryzykowny związek.
"Zaczęliśmy o tym rozmawiać, no i faktycznie, jak spojrzeliśmy sobie w oczy, to ja mówię: coś jest na rzeczy, ale jeszcze nie wiem co. Miałam takie poczucie, zresztą jemu o tym też powiedziałam oczywiście, z biegiem czasu, nie od razu, żeby sobie nadziei też zbyt wielkiej nie zrobił, ale czułam coś takiego. Wiesz, że po prostu spojrzałam mu w oczy i mówię: coś jest, czuję coś takiego" - podsumowała była gwiazda Eurowizji Junior.








![Deep Purple "SPLAT!": Rozhulany dom seniora [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N66UXRYIMNGCA-C401.webp)


