Pod zdjęciem Ani Wyszkoni wybuchła burza. Gwiazda zaapelowała do fanów! "Nie wytrzymałam"
Ania Wyszkoni opublikowała w sieci zdjęcie, wykonane tuż po poruszającym koncercie pamięci Romualda Lipko w Toruniu. Wokalistka zapozowała w zjawiskowej sukni z odsłoniętymi plecami, co wywołało gorącą dyskusję w komentarzach. Fani zaczęli skakać sobie do gardeł, aż do akcji wkroczyć musiała sama zainteresowana. Artystka nie wytrzymała i zablokowała możliwość komentowania zdjęcia. Zamieściła także specjalny apel.

Kilka dni temu w Toruniu miał miejsce wyjątkowy koncert z udziałem największych gwiazd polskiej estrady, który już 1 listopada wyemituje Polsat. Wydarzeniem "Pejzaż bez Ciebie - Romuald Lipko" upamiętniono wybitnego kompozytora, multiinstrumentalistę i lidera Budki Suflera, który zmarł 6 lutego 2020 r., na niespełna dwa miesiące przed swoimi 70. urodzinami.
Wśród artystów, którzy na scenie zaprezentowali własne interpretacje utworów Romualda Lipko, znaleźli się m.in. Krzysztof Cugowski, Izabela Trojanowska, Urszula, Alicja Majewska, Mateusz Ziółko czy Ania Wyszkoni.
Ania Wyszkoni opublikowała zdjęcie zza kulis koncertu, a w komentarzach wybuchła burza
Tuż po koncercie w Toruniu Ania Wyszkoni opublikowała na swoim Instagramie kilka pamiątkowych wpisów. Zamieściła nagranie ze swojego występu, na którym można było usłyszeć fragment wykonania "Alei Gwiazd", a także zdjęcie zza kulis w zjawiskowej kreacji, odsłaniającej plecy. Niepozorna fotografia wywołała spore zainteresowanie internautów i wywołała prawdziwą burzę.
W komentarzach pod postem piosenkarki pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy, a także zawzięte dyskusje między fanami. Ania Wyszkoni nie mogła dłużej patrzeć na wylewającą się złość i zablokowała możliwość komentowania zdjęcia. Chwilę później w swojej relacji opublikowała wyjaśnienie, w którym zaapelowała do obserwujących o wzajemny szacunek. Podzieliła się także osobistym wyznaniem.
"Pierwszy raz wyłączyłam komentarze. Ja już się oswoiłam z hejtem. Niech sobie myślą o mnie, co chcą. Ale kiedy widzę, że na moim profilu wy, między sobą, skaczecie sobie do gardeł, nie wytrzymałam" - napisała artystka.

Ania Wyszkoni ostro odpowiada internautom
45-letnia wokalistka nie spodziewała się, że zdjęcie jej pleców wywoła tak ogromne zamieszanie wśród internautów. Jak sama podkreśla, pozbyła się już kompleksów i jest dumna z tego, jak prezentuje się jej sylwetka. "Moje ciało. Moje plecy. Chcesz mieć inne, to se miej. Ja swoje uwielbiam i będę pracować na to, żeby w takiej formie pozostały" - dodała w relacji.
Aby utrzeć nosa internetowym krytykom wokalistka niedługo później zamieściła na swoim Instagramie także kilka kadrów prosto z siłowni. Widać, że gwiazda ciężko pracuje na swoją formę i stara się promować zdrowy tryb życia, a jej wysportowane plecy są na to dowodem.







![Wikukaracza (Łąki Łan): Łąki Łan to akty radości [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000IZRUCEKPSX9IS-C401.webp)

