Ministerstwo Kultury ostro o koncercie Kanye Westa w Chorzowie. "Wolność artystyczna nie oznacza zgody na wszystko"
Ogłoszenie koncertu Kanyego Westa na Stadionie Śląskim w Chorzowie wywołało ogromne emocje. "Wolność artystyczna nie oznacza zgody na wszystko. Kultura nie może być przestrzenią dla tych, którzy ją wykorzystują do szerzenia pogardy" - napisała w serwisie X ministra kultury Marta Cienkowska.

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie kariera jednego z najpopularniejszych raperów na świecie weszła w ostry zakręt. Kanye West - znany także jako Ye - mierzył się z sądowymi oskarżeniami, wywoływał medialne burze, otwarcie wygłaszał kontrowersyjne komentarze i budził duże oburzenie. Kontrowersje kosztowały go zerwane kontrakty sponsorskie z czołowymi markami.
Na początku 2026 r. Amerykanin opublikował na łamach "The Wall Street Journal" oficjalne przeprosiny za swoje wypowiedzi (w formie płatnego ogłoszenia), a w wywiadzie dla "Vanity Fair" wyznał, że w 2025 roku przeszedł kilkumiesięczny epizod maniakalny, który doprowadził go do "utraty kontaktu z rzeczywistością". Raper zapewnił, że jest w trakcie leczenia.
West zapowiedział, że w wakacje po ponad dekadzie zamierza powrócić do Europy z serią koncertów promującą wypuszczoną pod koniec marca płytą "Bully". Singel "Father" nagrany z Travisem Scottem w ciągu dwóch tygodni zanotował ponad 15 mln odsłon.
Kanye West w Polsce. Koncert budzi ogromne emocje
Brytyjskie władze zdecydowały się odrzucić wniosek o wjazd Westa do tego kraju. Po tej decyzji organizatorzy Wireless Festival w Londynie (10-12 lipca) odwołali całą imprezę - raper miał być wystąpić każdego z trzech dni jako główna gwiazda. Po sprzeciwie lokalnych władz Marsylii, Kanye odwołał swój koncert w tym mieście.
Jednym z przystanków na europejskiej trasie Ye ma być Polska - koncert zaplanowano 19 czerwca na Stadionie Śląskim w Chorzowie (trwa już przedsprzedaż biletów).
Na ogłoszenie tego wydarzenia w serwisie X zareagowała ministra kultury Marta Cienkowska.
"(...) nie możemy udawać, że to tylko rozrywka. Wolność artystyczna nie oznacza zgody na wszystko. Kultura nie może być przestrzenią dla tych, którzy ją wykorzystują do szerzenia pogardy" - podkreśliła w czwartkowym wpisie Cienkowska.
Wcześniej raper przepraszał różne grupy odbiorców. "Jestem głęboko zawstydzony swoimi czynami i gotowy na to, by ponieść za nie odpowiedzialność. To jednak nie usprawiedliwia tego, co zrobiłem" - pisał w oświadczeniu, prosząc o "cierpliwość i zrozumienie".










