Megan Thee Stallion zabrała głos po nagłym spadku formy. "To naprawdę mnie przestraszyło"
1 kwietnia świat rapu obiegła smutna informacja. Jak się okazało, raperka Megan Thee Stallion została pilnie przetransportowana do szpitala po tym, jak nagle bardzo źle poczuła się podczas swojego występu. Poważne problemy zdrowotne pokrzyżowały jej artystyczne plany, a teraz raperka zabrała głos. "Chcę być z wami szczera" - pisze.

Megan Thee Stallion to obecnie jedna z największych gwiazd amerykańskiego rapu. Światową rozpoznawalność zyskała dzięki viralowym freestyle'om w sieci oraz globalnym hitom takim jak "Savage", "WAP, "Mamushi" z krążka "MEGAN" czy "Hot Girl Summer". Jej kariera rozwija się w zawrotnym tempie - na koncie ma już m.in. trzy statuetki Grammy, stając się pierwszą od 1999 roku (od czasów Lauryn Hill) artystką hip-hopową, która zdobyła nagrodę dla Najlepszego Nowego Artysty. Niedawno artystka debiutowała na Broadwayu, a w trakcie jednego z jej występów zasłabła na scenie.
Megan Thee Stallion zabrała głos po problemie na scenie. "Dziękuję, że zawsze jesteście ze mną"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w Al Hirschfeld Theatre, gdzie początkowo widowisko przebiegało zgodnie z planem, a Stallion normalnie, według ustalonego planu uczestniczyła w przedstawieniu. W pewnym momencie występ został nagle przerwany, a Megan nie wróciła już przed zgromadzoną publiczność. Jak poinformował przedstawiciel raperki, została ona natychmiast przewieziona do lokalnej placówki medycznej, gdzie lekarze na bieżąco oceniali jej stan zdrowia.
Zobacz również:
Choć do tej pory artystka nie wypowiedziała się ws. nagłego spadku formy, teraz przerwała milczenie w mediach społecznościowych. "Wczorajszy wieczór był dla mnie prawdziwym sygnałem ostrzegawczym. Ostatnio przekraczałam swoje granice, działałam na oparach i moje ciało w końcu powiedziało 'dość'. To naprawdę mnie przestraszyło. Myślałam, że zemdleję na scenie. Naprawdę próbowałam dokończyć występ, ale po prostu nie dałam rady. Chcę być z wami szczera, bo znaczycie dla mnie wszystko i nienawidzę was zawodzić" - przyznała, dodając jednocześnie, iż zamierza szybko powrócić na scenę.
"Potrzebuję tylko dnia na odpoczynek, reset i zadbanie o siebie tak, jak powinnam była to zrobić wcześniej. Wrócę na scenę w czwartek, silniejsza, bardziej skupiona i gotowa dać wam 100 procent, na które zasługujecie. Dziękuję, że zawsze jesteście ze mną i wspieracie mnie bez względu na wszystko" - uspokoiła gwiazda.
Przypomnijmy, że poważne problemy zdrowotne pokrzyżowały artystyczne plany raperki zaledwie tydzień po jej głośnym debiucie na Broadwayu, gdzie wciela się w postać Zidlera w musicalu "Moulin Rouge!". W mediach społecznościowych współpracownik gwiazdy, Kellon Deryck, poprosił zaniepokojonych fanów o modlitwę za jej szybki powrót do zdrowia.




![Kajetan Wolas: “Bardzo cenię ludzi, których mam wokół siebie” [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000L5IPDIMNCS0KW-C401.webp)




