Kanye West zagra w Polsce. Kontrowersje wokół koncertu w Chorzowie
Po tygodniach spekulacji i nieoficjalnych doniesień wszystko stało się jasne. Kanye West, funkcjonujący dziś pod pseudonimem Ye, potwierdził swój powrót do Polski. Artysta wystąpi latem na Stadionie Śląskim w Chorzowie, a wydarzenie już teraz zapowiadane jest jako jedno z największych muzycznych widowisk roku. W cieniu ekscytacji fanów nie brakuje jednak pytań o to, czy koncert faktycznie dojdzie do skutku.

Dla polskich fanów będzie to wyjątkowa okazja. Występ zaplanowany na 19 czerwca 2026 roku ma być jedynym przystankiem Ye w naszym kraju w ramach europejskiej trasy. Tym samym artysta wróci nad Wisłę po ponad dekadzie przerwy - ostatni raz występował tu w 2011 roku podczas Coke Live Festival w Krakowie.
Koncert w Chorzowie wpisuje się w promocję najnowszego projektu "Bully". Równolegle z premierą albumu raper ruszył w trasę, która przyciąga tłumy, mimo licznych kontrowersji wokół jego osoby.
Bilety ruszają lada moment. Ile trzeba zapłacić?
Organizatorzy z ekipy HAŁAS! ujawnili już szczegóły dotyczące sprzedaży wejściówek. Zapisy do przedsprzedaży wystartowały 15 kwietnia, natomiast sama przedsprzedaż ruszy 20 kwietnia. Dzień później - 21 kwietnia - bilety trafią do otwartej sprzedaży.
Aby zwiększyć swoje szanse na zakup, fani muszą wcześniej zarejestrować się na oficjalnej stronie artysty. Wymagane jest podanie adresu e-mail oraz numeru telefonu.
Choć oficjalny cennik wciąż nie został opublikowany, serwis GlamRap podał orientacyjne kwoty. Najdroższe pakiety VIP mają kosztować około 3500 zł. Za miejsce w strefie Golden Circle trzeba będzie zapłacić w przybliżeniu 1800 zł, natomiast bilety na płytę i najlepsze trybuny wyceniane są na około 1200 zł. Najtańsze wejściówki mają zaczynać się od 550 zł.
Spektakl, który przyciąga tłumy
Najnowsza trasa Ye wzbudza ogromne zainteresowanie na całym świecie. Koncerty w Stanach Zjednoczonych, w tym widowisko na stadionie w Los Angeles, wyprzedają się błyskawicznie, a ich rozmach robi wrażenie nawet na sceptykach. Monumentalne scenografie, dopracowane efekty świetlne i rozbudowana oprawa wizualna stały się jednym z głównych znaków rozpoznawczych artysty.
Wszystko wskazuje na to, że podobne show trafi również do Chorzowa.
Rosną napięcia wokół trasy
Równocześnie europejska część trasy Ye budzi coraz więcej emocji . W ostatnich miesiącach artysta znalazł się w centrum krytyki po swoich kontrowersyjnych wypowiedziach.
Wielka Brytania zdecydowała się zablokować jego wjazd, co doprowadziło do odwołania planowanego występu na Wireless Festival. Z kolei we Francji trwają działania mające na celu wstrzymanie koncertu w Marsylii.
Nie brakuje też głosów sprzeciwu w Polsce. Szczególne poruszenie wywołała lokalizacja wydarzenia. Christoph Heubner z Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego alarmuje:
"Kanye West nie tylko obraża i oburza (...) lecz także jako podżegacz i tuba dodaje odwagi i motywuje nowych nazistów".
Choć data i miejsce koncertu zostały oficjalnie potwierdzone, nad wydarzeniem wciąż unosi się cień niepewności. Kanye West od lat słynie z nieprzewidywalnych decyzji, a jego trasy bywały już przerywane lub modyfikowane w ostatniej chwili.








