Ariana Grande w ostatni dzień lipca wydała swój ósmy album "petal" i ponownie znalazła się pod lupą internautów. W związku z nowym teledyskiem promującym wydawnictwo i wciąż trwającymi koncertami fani zaczęli znów dyskutować o jej wyraźnie widocznym kiepskim samopoczuciu oraz niepokojącym wyglądzie - piosenkarka wygląda na wychudzoną, ma wystające kości i zdaniem wielu jest na skraju wycieńczenia. W związku z nasilającymi się komentarzami ogłosiła, że po zakończeniu trasy "Eternal Sunshine Tour" zamierza odpocząć od blasku fleszy i publicznych wystąpień.
Ariana Grande zapowiedziała przerwę od wystąpień publicznych. To nie była "impulsywna decyzja"
3 sierpnia amerykańska gwiazda zagrała pierwszy koncert po ogłoszeniu planowanej przerwy - w Chicago. Po tym, jak spostrzegła w sieci sporo pytań i komentarzy wyrażających niepokój, postanowiła wyjaśnić fanom, jakie powody stoją za jej trudną decyzją. W pewnym momencie zatrzymała koncert, aby odczytać przygotowane przemówienie.
"Ogłoszenie, które pojawiło się wczoraj, nie było nagłą reakcją ani impulsywną decyzją. Zaplanowałam to po cichu już dawno temu" - powiedziała piosenkarka. Dodała po chwili, że zamierza zniknąć z powodu "ciągłej presji opinii publicznej". Jednocześnie, aby uspokoić wiernych słuchaczy, podkreśliła, że "negatywne opinie nie psują jej życia".
Bliscy Ariany Grande też zaczęli martwić się o jej zdrowie. "Poprosiliśmy ją, żeby zrobiła sobie przerwę"
Teraz jedna z osób z bliskiego otoczenia 33-latki przekazała anonimowy komentarz do gazety "Daily Mail", z którego dowiadujemy się, że rodzina i przyjaciele Ariany również są zaniepokojeni jej stanem. Już nie tylko fani martwią się o kondycję fizyczną i psychiczną gwiazdy, lecz także jej najbliżsi.
Źródło "Daily Mail" podkreśla, że to rodzina wręcz błaga gwiazdę o to, aby odsunęła się od zawodowych obowiązków i zrobiła sobie przerwę. Bliscy maja być zdesperowani w walce o zdrowie i bezpieczeństwo artystki. "Poprosiliśmy ją, żeby zrobiła sobie przerwę. Właściwie to błagaliśmy ją o to, naprawdę bardzo. Bardzo, bardzo mocno. Nie chodzi o dzień czy dwa, ale o prawdziwą przerwę. Nie czuje się dobrze. Jest niespokojna i nie śpi" - przekazał informator.
Informatorzy z otoczenia Ariany Grande przekazują, że chciałaby "ukryć się" przed mediami
Kolejna osoba z otoczenia wokalistki dodała, że Ariana Grande czyta komentarze pojawiające się w internecie i mocno bierze je do siebie. Wówczas tworzy się błędne koło - skrajne wyczerpanie i niepokojący wygląd gwiazdy są krytykowane, a ta popada w jeszcze kompleksy i nakłada na siebie jeszcze więcej obowiązków. "Wszystkie plotki na temat jej samopoczucia i zdrowia naprawdę wpłynęły na jej zdrowie psychiczne do tego stopnia, że musi się wycofać się w cień. Od dłuższego czasu czuje, że nie jest sobą" - dowiadujemy się z "Daily Mail".
Inni bliscy artystki zaznaczają, że Grande najchętniej schowałaby się przed mediami na zawsze. "Chce uciekać i ukryć się gdzieś w mysiej dziurze. Nie ma pojęcia, jak z tym wszystkim walczyć" - informują. "Ariana jest wyczerpana zmaganiami z opinią publiczną i z jej wizerunkiem. To jak zapętlenie się w chomiczym kole. Ona potrzebuje przerwy" - dodaje kolejna osoba.











