Jessie J wspomina ciężką diagnozę. "Nikt nie wie, jak reagować, gdy zaczynam żartować"
Jessie J ma za sobą wymagający i trudny czas. W 2025 roku, w czerwcu, wokalistka poinformowała fanów o swojej diagnozie, która zmieniła jej rzeczywistość oraz koncertowe plany. Teraz piosenkarka, z perspektywy czasu, żartuje z choroby i zachęca do regularnych badań.

Brytyjska piosenkarka Jessie J w czerwcu zeszłego roku poddała się zabiegowi mastektomii, po tym, jak zdiagnozowano u niej raka piersi. W sierpniu 2025 roku artystka ponownie trafiła do szpitala i musiała przejść kolejny zabieg, jednak wszystko skończyło się pomyślnie. Artystka powróciła do zdrowia oraz koncertowania, za czym bardzo tęskniła.
Jessie J wspomina ciężką diagnozę. "Nikt nie wie, jak reagować, gdy zaczynam żartować"
28 stycznia br. Jessie J zaśpiewała w Irving Plaza w Nowym Jorku. Gwiazda wystąpiła w ramach trasy "No Secrets Tour", prezentując piosenki z najnowszego albumu "Don't Tease Me with a Good Time". Jak się okazuje, artystka czuje się już lepiej, jednak wciąż wspomina trudny okres w swoim życiu.
"Ubiegły rok był dla mnie rokiem dystansu. To był czas wybierania swoich bitew" - nawoływała ze sceny. "Zachorować na raka piersi dziesięć dni przed premierą nowej płyty po tylu latach, to chyba najbardziej bezczelna rzecz, jaką mogły mi zrobić moje piersi" - zażartowała, a widownia szybko zareagowała falą śmiechu.
Zobacz również:
"Nikt nie wie, jak reagować, gdy zaczynam żarty o cyckach i raku" - przyznała wokalistka. "Jeśli ktoś tu przeszedł raka, przechodzi go albo może będzie musiał się z nim zmierzyć, trzymajcie się. Naprawdę, trzymajcie się mocno. Jedzcie dobrze, dbajcie o swoje samopoczucie, czytajcie dobre rzeczy, otaczajcie się dobrymi ludźmi. Pozytywne nastawienie naprawdę leczy ciało od środka. Pomaga, nie uzdrawia, ale pomaga. Wspiera. Przepraszam, ale choroba, która pojawia się znikąd, w jakiejkolwiek formie, naprawdę jest do bani" - skwitowała artystka, a następnie dała słuchaczom niezapomniany popis wokalny.









