Jessie J przekazała nowe wieści o swoim stanie zdrowia. "Mam już wyniki"
Jessie J w ubiegłym roku usłyszała wstrząsającą diagnozę. Brytyjska gwiazda zachorowała na raka piersi tuż przed premierą swojego nowego albumu - "Don't Tease Me with a Good Time". W związku z tym zmuszona była poddać się natychmiastowemu leczeniu. Odwołała część koncertów, przeszła operację i powoli zaczęła wracać do zdrowia. Teraz opublikowała w mediach społecznościowych nowe wieści dot. swojego stanu. "Mam już wyniki" - napisała.

Jessie J - jedna z najpopularniejszych wokalistek pop w Wielkiej Brytanii, która wylansowała m.in. przeboje "Price Tag" oraz "Bang Bang" - w czerwcu ubiegłego roku przeszła mastektomię w związku z rozwijającym się u niej nowotworem piersi. Artystka usłyszała diagnozę w marcu 2025 r. i błyskawicznie poddała się leczeniu. Choroba pokrzyżowała jej zawodowe plany - występy w USA zostały wówczas odwołane, a trasę po Europie, która miała odbyć się jesienią, przełożono na obecny rok.
Jessie J przekazała nowe wieści o swoim stanie zdrowia
W mediach społecznościowych gwiazdy właśnie pojawiły się nowe informacje na temat jej stanu zdrowia. Jessie J przekazała, że podczas ostatniej wizyty u specjalistów usłyszała same dobre wieści. "Mam już wyniki. Jestem wolna od raka" - napisała artystka na swoim Instagramie, wywołując ogromny entuzjazm wśród fanów.
Zobacz również:
Jessie J od początku otwarcie opowiadała o swojej chorobie i leczeniu. "Oto moje wzloty i upadki z ostatnich 48 godzin. Zawsze będę pokazywać dobre i złe chwile z każdej podróży, przez którą przechodzę" - można było przeczytać w mediach społecznościowych Brytyjki, gdy opublikowała wpis tuż po pierwszym zabiegu.
"Jestem siedem tygodni po operacji związanej z rakiem piersi. Moje ciało nadal się regeneruje, nadal stara się odnaleźć swoją drogę. Ale kocham muzykę i kocham życie, i chcę żyć!" - pisała na swoim Instagramie w trakcie leczenia.
Jessie J od początku relacjonowała swoją walkę z chorobą i apelowa do innych kobiet
Piosenkarka na każdym kroku odkreślała, że nowotwór został wykryty u niej stosunkowo wcześnie i zachęcała, aby żadna kobieta nie lekceważyła badań profilaktycznych. Zaznaczała jednocześnie, jak ważne jest szybkie reagowanie na niepokojące objawy.
38-letnia gwiazda starała się myśleć pozytywnie, a nawet chętnie żartowała ze swojego stanu zdrowia. "Zachorować na raka piersi dziesięć dni przed premierą nowej płyty po tylu latach, to chyba najbardziej bezczelna rzecz, jaką mogły mi zrobić moje piersi" - mówiła z uśmiechem po powrocie na scenę.









