Sean Combs odbywa karę w FCI Fort Dix w stanie New Jersey. Według informacji opublikowanych w federalnej bazie więziennej jego zwolnienie zaplanowano obecnie na 5 lutego 2028 roku. Wcześniej wskazywano czerwiec tego samego roku.
Termin był już kilkakrotnie aktualizowany. Nie wyjaśniono jednak, co zdecydowało o jego kolejnym przesunięciu. Magazyn "People" informował wcześniej, że 56-letni muzyk uczestniczy za kratami w programie leczenia uzależnień.
Diddy został skazany na 50 miesięcy więzienia
Głośny proces Combsa zakończył się w 2025 roku. Założyciel wytwórni Bad Boy Records został uznany za winnego dwóch przypadków przewożenia osób w celu prostytucji. Sąd skazał go na 50 miesięcy więzienia.
Ława przysięgłych uniewinniła go jednocześnie od najpoważniejszych zarzutów, które dotyczyły handlu ludźmi oraz kierowania zorganizowaną działalnością przestępczą. Prawnicy rapera odwołali się od wyroku.
W trakcie procesu prokuratura szczegółowo opisywała organizowane przez Combsa spotkania nazywane "freak-offs". Według oskarżycieli kobiety miały być zmuszane do brania w nich udziału. Obrona przekonywała, że relacje te odbywały się za zgodą uczestników.
Co wydarzyło się w więzieniu?
Najnowsza zmiana daty zwolnienia może zaskakiwać w kontekście niedawnych doniesień zza murów FCI Fort Dix. Amerykańskie media podały, że Diddy miał uczestniczyć w bójce i trafić później do izolatki.
Nie potwierdzono, czy zdarzenie wpłynęło na sytuację więźnia. Federalne Biuro Więziennictwa nie podało również powodów skrócenia jego pobytu w zakładzie karnym.
Poza sprawą zakończoną wyrokiem Combs mierzy się z wieloma pozwami cywilnymi. Muzyk odrzuca zawarte w nich oskarżenia.
Diddy przez lata należał do najważniejszych postaci amerykańskiego hip-hopu. Stworzona przez niego wytwórnia Bad Boy Records wydawała nagrania takich wykonawców jak The Notorious B.I.G., Faith Evans, Mase i 112.












