Cliff Richard ujawnił, że zdiagnozowano u niego raka. W jakim jest stanie?
W mediach społecznościowych sir Cliff Richard ujawnił, że pod koniec 2024 r. zdiagnozowano u niego raka prostaty. Chorobę wykryto we wczesnym stadium podczas rutynowych badań kontrolnych. 85-letni obecnie wokalista przy okazji wbił też szpilę brytyjskiemu rządowi.

"Pod koniec 2024 r. wykryto u mnie raka prostaty we wczesnym stadium podczas rutynowych badań. Przeszedłem zakończone sukcesem leczenie i od tego czasu nie pojawiły się żadne nawroty" - napisał Cliff Richard na Facebooku.
85-letni wokalista nazwał zakończoną właśnie trasę "Can't Stop Me Now Tour" "powitalnym drinkiem" po wcześniejszej diagnozie. "Wczesne wykrycie i diagnoza mogą uratować życie" - podkreśla gwiazdor, który podczas swojej kariery sprzedał ponad 250 mln płyt na całym świecie.
Sir Cliff w programie "Good Morning Britain" zaapelował też do mężczyzn, by zgłaszali się na badania przesiewowe. Zwrócił tam uwagę, że w Wielkiej Brytanii nie ma krajowego programu badań na wczesne wykrywanie raka.
"Wszyscy zasługujemy na taką samą zdolność do wykonania testu" - zaznaczył, przypominając historię króla Karola III, u którego w lutym 2024 r. zdiagnozowano chorobę nowotworową. Dzięki wczesnej diagnozie i przestrzeganiu zaleceń lekarzy plan leczenia monarchy może zostać zakończony w 2026 r.
Kim jest Cliff Richard?
Cliff Richard urodził się jako Harry Webb w miejscowości Lucknow w wówczas Brytyjskich Indiach. W tym kraju spędził pierwsze osiem lat swojego życia. Nazwisko zmienił (na część swojego idola Little Richarda) po dołączeniu do pierwszej rockandrollowej grupy The Drifters pod koniec lat 50.
Wokalista, który karierę na dobre rozpoczął z grupą The Shadows, wielokrotnie pobił rekordy muzycznego show-biznesu. Pierwszy numer 1 na brytyjskiej liście przebojów zdobył w 1959 roku (piosenka "Living Doll" z The Drifters), a ostatni to aktualnie "The Millenium Prayer" z 1999 roku. Richard razem z Elvisem Presleyem dzierży rekord obecności w czołówce najpopularniejszych singli - ich nagrania trafiały do Top 10 w każdej dekadzie od lat 50. do 2000. Richard jest też solowym brytyjskim rekordzistą w sprzedaży singli z wynikiem ponad 21 mln (lepszym rezultatem mogą się pochwalić tylko grupa The Beatles i wspomniany Elvis).
"Przed Cliffem i The Shadows nie było niczego wartego słuchania w brytyjskiej muzyce" - mówił John Lennon z The Beatles, oddając wokaliście należny hołd. Lennon nazwał piosenkę "Move It" The Drifters pierwszym brytyjskim utworem rockowym.
W 1968 roku reprezentował Wielką Brytanię w odbywającym się w jego ojczyźnie Konkursie Piosenki Eurowizji z utworem "Congratulations". Gratulacje zebrała jednak hiszpańska wokalistka Massiel, która z piosenką "La La La" o punkt wyprzedziła faworyzowanego Richarda. Zestresowany piosenkarz podobno zatrzasnął się w toalecie, chcąc uniknąć nerwów podczas ogłaszania wyników konkursu.
W 1995 roku Cliff Richard otrzymał od królowej Elżbiety II tytuł szlachecki, przed tak sławnymi muzykami, jak Paul McCartney, Elton John, Mick Jagger czy Tom Jones.
Sir Cliff jest zatwardziałym kawalerem. Media wielokrotnie spekulowały, że jest homoseksualistą, czemu sam jednak zdecydowanie zaprzeczał. Mieszka z byłym księdzem katolickim, Johnem McElynnem, którego poznał w 2001 roku. Wokalista opisuje go jako "bliskiego przyjaciela i towarzysza". "Seks nie jest rzeczą, która mnie prowadzi" - pisał w autobiografii. Wśród jego partnerek były m.in. tenisistka Sue Barker oraz wokalistka i aktorka Olivia Newton-John. "Miałem kilka fałszywych alarmów. Byłem zakochany, ale małżeństwo to wielkie zobowiązanie, a bycie artystą pochłania mnóstwo czasu" - tłumaczył, dlaczego nigdy nie wziął ślubu.








