Britney Spears zatrzymana przez policję. Powodem jazda pod wpływem
Amerykańskie media donoszą o kolejnych kłopotach Britney Spears. Wokalistka późnym wieczorem lokalnego czasu została zatrzymana przez policję za prowadzenie samochodu pod wpływem.

Na razie wiadomo tyle, że Britney Spears została zatrzymana w hrabstwie Ventura. Funkcjonariusze drogówki mieli skuć wokalistkę kajdankami. Po kilku godzinach 44-letnia gwiazda została aresztowana.
Ok. godz. 6 rano lokalnego czasu Britney została zwolniona.
Amerykańskie media podają, że 4 maja wokalistka ma pojawić się w sądzie, gdzie odpowie na zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem.
Britney Spears aresztowana przez policję
Tuż po opuszczeniu aresztu, Britney Spears usunęła swój profil na Instagramie, który dotychczas był jej głównym kanałem komunikacji z fanami.
Przedstawiciele gwiazdy nie wydali jeszcze oficjalnego oświadczenia w sprawie zatrzymania Spears.
Britney Spears i jej problemy
W publikacjach przypominane są wydarzenia z jesieni 2025 r., kiedy to Britney wsiadła w swoje BMW, zjeżdżając m.in. na sąsiednie pasy. Kamera zarejestrowała, że wjechała na ścieżkę rowerową, a nawet prowadziła pod prąd.
Britney Spears przez trzynaście lat pozostawała pod kuratelą, która formalnie zakończyła się w listopadzie 2021 roku. Przez ten czas to jej ojciec, Jamie Spears, decydował o każdym aspekcie jej życia - od finansów po kwestie zawodowe i prywatne. Dopiero po medialnej batalii i globalnej akcji #FreeBritney sąd w Los Angeles przyznał wokalistce prawo do samodzielnych decyzji.









