Choć thrash metalowa grupa Megadeth nadal jest aktywna, Dave Mustaine zapowiedział, że nadchodzące lata będą ostatnią szasną by zobaczyć zespół na żywo. 23 stycznia 2026 roku zespół wydał pożegnalny album, zatytułowany "Megadeth", który spotkał się z wyjątkowo ciepłym odbiorem i jako pierwszy w historii zespołu pojawił się na szczycie amerykańskiej listy przebojów.
Megadeth planuje niespodzianki dla fanów
W niedawnej rozmowie z magazynem "Kerrang!" Dave Mustaine uspokoił fanów, że pożegnanie będzie dużym przedsięwzięciem, które nie zakończy się z dnia na dzień. Trasa, która ma pozwolić fanom z całego świata pożegnać się z legendami, może potrwać nawet kilka lat. W ramach europejskiej odsłony "Breakout: Hibernation Of The Nations" zespół wystąpi 2 kwietnia 2027 roku w krakowskiej Tauron Arenie. Na scenie pojawią się również Black Label Society oraz Testament.
"Kiedy zaczęliśmy rozmawiać o tej trasie, chcieliśmy, żeby była prawdziwym świętem metalu. Black Label Society i Testament to zespoły, które darzymy ogromnym szacunkiem, a ich obecność sprawia, że te koncerty są jeszcze bardziej wyjątkowe. Ten skład reprezentuje dekady ciężkiej muzyki i to będzie niesamowity wieczór dla fanów" - zapowiedział Dave Mustaine.
Choć wokalista od miesięcy zarzeka się, że zespół nie wyda już żadnej nowej muzyki, istnieje spora szansa na stworzenie albumu koncertowego, zawierającego nagrania z pożegnalnej trasy. Jak się jednak okazuje, to jeszcze nie wszystko.
Dave Mustaine wygadał się w sprawie nowego materiału
W obszernym wywiadzie, który będzie można znaleźć w nadchodzącym wydaniu "Metal Hammera", Mustaine ujawnił, że podczas nagrywania ostatniego albumu zespół stworzył co najmniej dwa utwory, które ostatecznie nie znalazły się na krążku. Są to "Bloodlust" oraz "Farewell My Love". Warto jednak wspomnieć, że pierwszy z wymienionych był bonusem do wybranych amerykańskich wydań albumu w sieci Target. Artysta wymienił również potencjalny trzeci utwór, "When Robots Rule", ale jednocześnie przyznał, że mógł pomylić jego nazwę w związku z problemami z pamięcią po leczeniu onkologicznym.
Decyzja w sprawie wydania tych piosenek jeszcze nie zapadła. Mustaine podkreśla, że obecnym priorytetem grupy jest zagranie niezapomnianej trasy.
Zobacz też:
Filmowa biografia The Beatles w ogniu krytyki. Fani nie gryzą się w język











