Slipknot to ikona amerykańskiego gitarowego grania wykonująca muzykę z pogranicza heavy i nu metalu. Formacja powstała w 1995 roku w Des Moines w stanie Iowa. Ich debiut ukazał się na rynku w 1999 roku, niemal natychmiastowo rewolucjonizując rynek ciężkich brzmień. Grupa, słynąca od samego początku z ukrywania tożsamości pod charakterystycznymi, przerażającymi maskami oraz z niezwykle żywiołowych koncertów, w 2006 roku zdobyła prestiżową nagrodę Grammy za utwór "Before I Forget".
Dziś zespół, pomimo licznych zmian w składzie i tragicznej śmierci basisty Paula Graya w 2010 roku, uważany jest za jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych formacji metalowych na świecie. Obecnie w formacji występują Shawn "Clown" Crahan (instrumenty perkusyjne), Mick Thomson i Jim Root (gitary), Corey Taylor (wokal), Sid Wilson (DJ), Alessandro "Vman" Venturella (bas), Michael "Tortilla Man" Pfaff (instrumenty perkusyjne) i Eloy Casagrande (perkusja).
Kiedy dostaniemy nową płytę Slipknot?
W rozmowie z "Ride Bynd" Jim Root zdradził, że zespół zgromadził już około 50 wstępnych aranżacji, które będzie sukcesywnie udoskonalać. Formacja postanowiła wrócić do wieloetapowego procesu twórczego, który z sukcesem zastosowała podczas tworzenia płyty "We Are Not Your Kind".
"Mamy bardzo dużo materiału - prawdopodobnie co najmniej 50, powiedzmy, aranżacji. Nie twierdzę, że wszystkie to pełne utwory i wszystkie wymagają dopracowania. Próbujemy wrócić do stylu pracy z czasów 'We Are Not Your Kind', gdzie zaczynaliśmy nad czymś pracować, szlifowaliśmy to, odkładaliśmy, pracowaliśmy nad czymś innym, a następnie wracaliśmy do tego, mówiąc: 'Dobra, teraz przenieśmy to na inny poziom' i robiliśmy coś w rodzaju przeskoku, pozwalając, by wszystko ewoluowało. Aż w pewnym momencie dojdziemy do momentu, w którym powiemy: 'To już nie ma jak ewoluować'. To trochę jak kręcenie filmu. Wielu reżyserów mówi, że nie kończy kręcenia filmu; po prostu w pewnym momencie przestają" - wyjawił gitarzysta.
Klasyczne i świeże brzmienie
Ważną informacją jest oficjalne potwierdzenie współpracy z doświadczonym producentem muzycznym Mattem Wallace'em (w jego portfolio znajdziemy m.in. produkcje dla Faith No More, Deftones czy Maroon 5). Nowe kompozycje mają stanowić unikalne połączenie niespotykanych dotąd w ich twórczości dźwięków z doskonale znanym, ciężkim klimatem.
"Nawet rozmawiając o tym z producentem, z którym współpracujemy - pracujemy teraz z Mattem Wallace'em nad tym materiałem - są chwile, kiedy po prostu siadamy i słuchamy tego, nad czym właśnie pracowałem, i myślę sobie: 'Wow, to jest niesamowite. Brzmi jak coś, czego nigdy wcześniej nie słyszałem, a jednak jest w tym coś znajomego, jakbym słuchał tego całe życie'. I to jest takie naturalne. To po prostu muzyka Slipknot - dodał Root.
Nadchodzące wydawnictwo będzie następcą albumu "The End, So Far", który ujrzał światło dzienne w 2022 roku. Prace w studiu oznaczają także otwarcie nowego rozdziału w historii grupy po zmianach personalnych. Ze składem pożegnali się klawiszowiec Craig Jones oraz perkusista Jay Weinberg, a za bębnami oficjalnie zasiadł Eloy Casagrande.











