Sharon Osbourne sprzedaje dom po Ozzy'm. Cena luksusowej rezydencji zwala z nóg
Nie minął jeszcze rok od śmierci Ozzy'ego Osbourne'a, a Sharon Osbourne decyduje się zamknąć kolejny rozdział wspólnego życia. Na sprzedaż trafiła ich wieloletnia posiadłość w Los Angeles.

Sharon Osbourne wystawiła na sprzedaż dom, który przez lata dzieliła z legendarnym wokalistą Black Sabbath. Nieruchomość położona w prestiżowej dzielnicy Hancock Park została wyceniona na 17 milionów dolarów.
Główna część domu liczy około 950 metrów kwadratowych powierzchni, a całość usytuowana jest na działce o wielkości blisko 2000 metrów kwadratowych. W środku znajduje się siedem sypialni i jedenaście łazienek, a także osobny domek dla gości.
Do dyspozycji przyszłych właścicieli pozostaje również basen wyłożony ręcznie układaną mozaiką oraz prywatna sala kinowa.
Para kupiła nieruchomość w 2015 roku za 11,85 miliona dolarów. Co ciekawe, już wcześniej rozważano jej sprzedaż. W 2022 roku dom trafił na rynek za 18 milionów dolarów, później obniżono cenę do 17,5 miliona, by ostatecznie wycofać ofertę. W tamtym czasie Osbourne'owie myśleli o przeprowadzce na stałe do Wielkiej Brytanii, gdzie posiadają posiadłość w hrabstwie Buckinghamshire.
Dom z historią i podpisami gwiazd
Choć rezydencja przeszła gruntowną modernizację, zachowała swój śródziemnomorski charakter i architektoniczne detale z lat 20. XX wieku. Remonty prowadzone przez Osbourne'ów miały na celu połączenie luksusu z historycznym klimatem miejsca.
Jednym z najbardziej niezwykłych pomieszczeń jest prywatne kino. To właśnie tam znajduje się kominek pokryty podpisami gwiazd, które odwiedzały dom na przestrzeni lat. Wśród nich są m.in. Elvis Presley, Mel Tormé oraz Natalie Wood.
Tradycję zbierania autografów zapoczątkował wcześniejszy właściciel nieruchomości, radiowiec Frank Bresee. Rodzina Osbourne'ów kontynuowała ten zwyczaj, czyniąc z niego wyjątkowy element domu.
Podczas prac modernizacyjnych odnowiono także domek gościnny oraz całkowicie przebudowano basen, nadając całej posiadłości jeszcze bardziej ekskluzywny charakter.
Ostatnie miesiące Ozzy'ego Osbourne'a
Decyzja o sprzedaży zapadła osiem miesięcy po śmierci Ozzy'ego Osbourne'a. Muzyk zmarł 22 lipca 2025 roku w wieku 76 lat w Buckinghamshire, zaledwie 17 dni po swoim pożegnalnym koncercie z Black Sabbath.
Artysta od lat zmagał się z chorobą Parkinsona, o której poinformował publicznie w 2020 roku, choć diagnozę usłyszał już w 2003 roku.
Mimo poważnych problemów zdrowotnych Ozzy nie chciał rezygnować z ostatniego występu. Koncert charytatywny przyniósł ogromne środki dla organizacji wspierających badania nad Parkinsonem, w tym fundacji Cure Parkinson's.
"Chcę odejść po swojemu"
W lutym 2026 roku Sharon Osbourne w jednym z wywiadów wróciła do dramatycznych chwil sprzed koncertu. Jak ujawniła, lekarze ostrzegali, że jej mąż może nie przeżyć występu.
"Dwa tygodnie przed koncertem lekarze powiedzieli, że może umrzeć. I tak się stało" - wyznała.
Podkreśliła jednak, że dla Ozzy'ego było to świadome i niezwykle ważne pożegnanie: "On tego potrzebował. Mówił: 'Czy umrę za dwa tygodnie, czy za sześć miesięcy, i tak umieram. Chcę odejść po swojemu'".
Sprzedaż domu w Los Angeles wydaje się symbolicznym zamknięciem jednego z najważniejszych rozdziałów w życiu Sharon Osbourne. To nie tylko luksusowa nieruchomość, ale przede wszystkim miejsce, w którym zapisała się historia jednej z najbardziej rozpoznawalnych par w świecie muzyki.







![Kim Gordon "PLAY ME": Muzyka reaktywna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MMU6UW0CNBM87-C401.webp)

