5 lipca na stadionie Villa Park w Birmingham odbyło się całodniowe wydarzenie "Back To The Beginnning". Hołd żegnającej się ze sceną grupie Black Sabbath oddały największe gwiazdy ciężkiego grania.
Legendarny zespół z Birmingham wystąpił w oryginalnym składzie: Ozzy Osbourne (wokal), Tony Iommi (gitara), Geezer Butler (bas) i Bill Ward (perkusja), grając cztery najsłynniejsze utwory - "War Pigs", "N.I.B.", "Iron Man" i "Paranoid".
Przed Black Sabbath na pięć utworów ze swojego solowego repertuaru pojawił się na scenie siedzący na tronie Ozzy Osbourne. Wokaliście towarzyszyli Zakk Wylde (gitara), Mike Inez (bas), Tommy Clufetos (perkusja) i Adam Wakeman (instrumenty klawiszowe).
Nie żyje Ozzy Osbourne. Pierwsze spekulacje o pogrzebie
Po śmierci Ozzy'ego w jego rodzinnym Birmingham fani zaczęli się gromadzić w różnych punktach miasta (m.in. przy specjalnej ławce z wizerunkami muzyków Black Sabbath czy przy niedawno odsłoniętym muralu), by oddać hołd legendzie heavy metalu.
Sam wokalista w autobiografii "Ja, Ozzy" z 2009 r. pisał, że chciałby spocząć w Wielkiej Brytanii (przez lata ze swoją żoną i menedżerką Sharon Osbourne mieszkał w USA).
"Chcę być pochowany w ziemi, w jakimś miłym ogrodzie, żeby mogło nade mną rosnąć drzewo" - pisał Osbourne.
Teraz tabloid "The Sun" podaje, że planowe są dwa wydarzenia - skromna, prywatna ceremonia pogrzebowa oraz uroczystość upamiętniająca życie Ozzy'ego, która miałaby się odbyć w Birmingham. Rodzinne miasto w ostatnich latach mocno doceniło jednego z najsłynniejszych swoich obywateli.
Reuters na żywo pokazuje widok z kamery na most Black Sabbath, na którym znajduje się wspomniana ławka z wizerunkami muzyków oryginalnego składu grupy. Od kilkunastu godzin, bez względu na porę dnia i nocy, możemy zobaczyć, że fani cały czas się tam pojawiają, składają kwiaty i inne wyrazy uznania.










