Mystic Festival 2026 z nowym ogłoszeniem. "Dobre, bo polskie - nawet jeśli złe do szpiku kości"
Dowodzona przez Nergala grupa Behemoth została ogłoszona kolejnym headlinerem Mystic Festival 2026 w Gdańsku. Kto jeszcze wystąpi na przyszłorocznej edycji święta metalu?

Przyszłoroczna edycja Mystic Festivalu odbędzie się w dniach 3-6 czerwca 2026 r. w Stoczni Gdańskiej. Wiadomo już, że headlinerami będą m.in. dowodzony przez Zakka Wylde'a Black Label Society oraz żegnająca się ze sceną legenda thrash metalu - Megadeth.
Poza tym ogłoszono już takie nazwy, jak m.in. Anthrax, Forbidden, Overkill, Blood Incantation, the Gathering, Six Feet Under, Septicflesh, Master Boot Record, Embryonic Autopsy, Kublai Khan TX, Scour, Acid King, Winterfylleth, Down, Ice Nine Kills, Evergrey, Martyrdöd, Marduk, BØLZER, Static-X, Gaahls Wyrd, Corrosion of Conformity i Coroner.
Mystic Festival 2026. Behemoth headlinerem
W kolejnym ogłoszeniu organizatorzy ujawnili tym razem polskich wykonawców.
"Dobre, bo polskie - nawet jeśli złe do szpiku kości. Behemoth, jako jeden z headlinerów MYSTIC FESTIVAL 2026, poprowadzi ten mroczny orszak. Do line-upu dołączają także: Decapitated, Frontside i Hostia" - czytamy.
Pomorski Behemoth to jedna z eksportowych gwiazd polskiego metalu. Ekipa dowodzona przez Nergala w maju tego roku wypuściła album "The Shit ov God".
Materiał zapowiadano jako najbardziej konfrontacyjny i ekstremalny album w dotychczasowej historii zespołu, który obchodzi w tym roku 34. urodziny. Znalazło się na nim osiem kompozycji sięgających głębin człowieczeństwa, boskości oraz tego, co oznacza bunt w czasach, w których mimo doceniania indywidualności, wszyscy kurczowo trzymają się swoich zbawców - muzycznie, politycznie lub w jakikolwiek inny sposób.
Decapitated po zmianach
Status gwiazdy polskiego metalu regularnie grającej na światowych scenach dzierży także Decapitated. Jesienią 2024 r. po 14 latach wokalistą tej formacji przestał być Rafał "Rasta" Piotrowski, który w zespole śpiewał od 2009 r. (wcześniej występował w Forgotten Souls i Ketha).
Jego następcą został pochodzący z Finlandii Eemeli Bodde, znany z m.in. deathmetalowej grupy Mors Subita, w której śpiewa od 2014 r. U boku lidera, gitarzysty Wacława "Vogga" Kiełtyki występują obecnie także basista Paweł Pasek i brytyjski perkusista James Stewart (przez ponad dekadę muzyk Vadera).
Frontside - protoplaści crossover i metalcore w Polsce - szykują powrót z nowym albumem. Na następcy "Zmartwychwstania" (2018) zadebiutuje w roli wokalisty Wojciech "Mollie" Moliński, a całość ma być otwarciem nowego rozdziału w historii grupy.
"Nowy album zachowuje bezkompromisowy ciężar i agresję, które od zawsze definiowały Frontside. Łączy w sobie finezyjną aranżację i melodyjne kontrasty z brutalnością, z której słynie zespół. To dla nas zupełnie nowy etap. Czujemy głód, czujemy moc - i nie ma w tym kalkulacji, tylko czysta potrzeba tworzenia. To materiał, który dojrzewał razem z nami, a teraz eksploduje w formie, jakiej sami od siebie oczekiwaliśmy" - zapowiadają muzycy ekipy z Sosnowca.
Polskie ogłoszenia zamyka Hostia, grająca mieszankę death metalu i grindcore'u.









![Wikukaracza (Łąki Łan): Łąki Łan to akty radości [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000IZRUCEKPSX9IS-C401.webp)