Poprzednio na profilowym zdjęciu grupy Metallica na Facebooku widniała czarna literka "M" z charakterystycznego logo na żółtym tle. Ta kolorystyka towarzyszyła wydanej w 2023 r. ostatniej płycie "72 Seasons", a także trasie "M72 World Tour", która rozpoczęła się właśnie w tamtym roku i zakończy 5 lipca w Londynie.
W ramach tego tournee legenda metalu tradycyjnie odwiedziła też Polskę - najpierw w wakacje 2024 r. (dwa koncerty w lipcu na PGE Narodowym w Warszawie), a 19 maja wystąpiła na Stadionie Śląskim w Chorzowie, ustanawiając rekord frekwencji na tym obiekcie. Na koncercie stawiło się ponad 90 tys. fanów.
Metallica zmieniła zdjęcie profilowe. Fani od razu ruszyli do komentarzy
Wcześniej Metallica w tym miejscu zagrała w 2008 i 2004 r. Po raz pierwszy w słynnym "Kotle Czarownic" formacja zaprezentowała się w 1991 r. w ramach festiwalu Monsters of Rock razem z m.in. AC/DC i Queensrÿche.
W roli supportów w Chorzowie pojawiła się francuska Gojira, która występowała m.in. podczas otwarcia Igrzysk Olimpijskich 2024 w Paryżu oraz amerykański zespół Knocked Loose (hardcore punk/metalcore/beatdown).
Gdy w czerwcu 2021 r. Metallica zmieniła swoje zdjęcie profilowe (białe "M" na czarnym tle), było to związane z wydaniem specjalnej reedycji na 30-lecie płyty "Metallica", nazywanej też "Czarnym albumem". Nic więc dziwnego, że nowa kolorystyka zdjęcia profilowego (czarne "M" na szarym tle) wywołała tak ogromne zainteresowanie fanów.
"Coś się szykuje". Fani Metalliki nie zamierzają odpuszczać
Internauci od razu ruszyli do spekulacji - nie brak było głosów, że zespół może w najbliższym czasie bez większych zapowiedzi wypuścić nową płytę. "Coś się szykuje", "Czy to znak z niebios?", "Szary album?" - zastanawiają się fani. Niektórzy spodziewają się, że w planach jest wznowienie "Garage Inc.", czyli kompilacji coverów pierwotnie wydanej w 1998 r.
Wśród blisko tysiąca wpisów znalazła się odpowiedź oficjalnego profilu Metalliki: "Ludzie, to naprawdę nic. Po prostu lekkie odświeżenie sociali". Fani jednak nie zamierzali odpuścić, wprost dopytując, co się kryje za tą zmianą. "Po prostu nam powiedzcie. Bez względu na to, co to jest, to i tak my to kupimy" - czytamy w jednym z komentarzy.
Profil Metalliki pozostał jednak niewzruszony: "Przepraszamy, to nic więcej niż lekkie odświeżenie sociali". Nawet taka odpowiedź z oficjalnego źródła jednak nie zakończyła dalszych spekulacji.
Przypomnijmy, że po zakończeniu trasy "M72 World Tour" Metallica zrobi sobie kilka miesięcy przerwy, a już od października 2026 r. do połowy marca 2027 r. zagra w sumie aż 24 razy w ramach rezydentury "Metallica: Life Burns Faster" w kulistej hali Sphere w Las Vegas.










