Przypomnijmy, że nagrania "Extinction Level Event" odbyły się w kanadyjskim studiu Armoury. Jego produkcją zajęli się dwaj kanadyjscy fachowcy: Rob Shallcross i odpowiedzialny za miks Mike Fraser, z którego usług w tej dziedzinie korzystali wcześniej m.in. Metallica, Slayer, Annihilator, Satyricon, Rush czy Ozzy Osbourne. Producentem wykonawczym był Gene Hoglan, perkusista Dark Angel. Autorem okładki singla jest amerykański artysta Cain Gillis.
Dark Angel: "Extinction Level Event" - album, który tętni życiem
"To będzie płyta w stylu Dark Angel. Wielu ludzi pyta mnie, czy to będzie brzmiało, jak 'Darkness Darkness', albo jak 'Leave Scars' czy 'Time Does Not Heal', a może jak 'We Have Arrived'? Do którego albumu będzie podobny? Odpowiadam, że to będzie brzmiało, jak Dark Angel. Żaden album Dark Angel nie brzmiał nigdy tak samo, jak inny. Zgodnie więc z tym duchem, takim trybem rozwoju, jest to ewolucja w toku. Dark Angel będzie brzmiał jak Dark Angel. Wiem jednak, czym jest dobry metal, ale i wiem też, gdy coś jest oklepane" - o muzycznym kierunku obranym na "Extinction Level Event" mówił niedawno na stronach irlandzkiego serwisu Overdrive Gene Hoglan, perkusista Dark Angel.
Legendarny bębniarz amerykańskiej sceny metalowej, były członek m.in. Death, Testament i Strapping Young Lad, wypowiedział się też w temacie samej produkcji nowego dokonania Dark Angel.
"W porównaniu z tym, jak dziś produkuje się muzykę, do produkcji tej płyty podeszliśmy zupełnie inaczej. To nie jest poszatkowana, wycyzelowana i sterylnie brzmiąca płyta. Zależało nam na tym, żeby to tętniło życiem. Brzmi to więc autentycznie - tak samo, jak za danych czasów. Najważniejsze dla nas było to, żeby zabrzmiało to lepiej od każdego innego albumu Dark Angel. Według mnie to jedyna rzecz, do jakiej którykolwiek zespół powinien się porównywać" - zaznaczył Hoglan, który pod koniec sierpnia skończy 58 lat.
"Uwielbiam metalowe zespoły - wszystkie te Exodusy, Kreatory, Sodomy czy inne odmiany Possessed, ale nie słucham ich po to, żeby się z nimi porównywać i brzmieć podobnie. Nie mam zamiaru tego robić. Jesteśmy Dark Angel i radzimy sobie z tym sami. Stoję murem za wszystkim, co robimy" - dodał Gene Hoglan, który poza Dark Angel udziela się dziś także w kalifornijskim Dethklok spod znaku melodyjnego death metalu.
Miesiąc temu Dark Angel wypuścili pierwszy od 34 lat nowy utwór. Autorem opublikowanego 11 kwietnia singla "Extinction Level Event" jest Jim Durkin, gitarzysta i jeden z założycieli Dark Angel, który po ciężkiej chorobie zmarł w 2023 roku w wieku 58 lat.
Do tytułowej kompozycji dołączył 6 czerwca drugi singel "Circular Firing Squad". Możecie go sprawdzić poniżej:
Dodajmy, że w połowie kwietnia ogłoszono dwa koncerty Dark Angel w Polsce. Amerykanie zagrają we Wrocławiu (Zaklęte Rewiry, 4 sierpnia) i Warszawie (Proxima, 5 sierpnia).
Od dawna zapowiadany, piąty i pierwszy od 34 lat longplay uznanego kwintetu z miasta Downey w hrabstwie Los Angeles na południu Kalifornii ma trafić na rynek jeszcze w tym roku. Wydaniem następcy albumu "Time Does Not Heal" (1991 r.; Combat Records) zajmie się Reversed Records, kanadyjska wytwórnia, której jednym z założycieli jest wspomniany Rob Shallcross.
Dark Angel - powrót legendy thrash metalu
Przypomnijmy, że kalifornijska formacja powstała w 1981 roku i przez pierwsze dwa lata działała pod nazwą Shellshock. Po trzech demówkach, już pod szyldem Dark Angel, zespół zadebiutował oficjalnie w 1985 roku albumem "We Have Arrived". Rok później światło dzienne ujrzał "Darkness Descends" - drugi longplay Dark Angel i absolutny klasyk thrash metalu, który godnie konkurował z wydanymi dokładnie w tym samym okresie, kanonicznymi dziełami gatunku ich ziomków i kolegów po fachu: "Reign In Blood" Slayera, "Master Of Puppets" Metalliki i "Peace Sells... But Who's Buying?" Megadeth.
Na przełomie lat 80. i 90. Dark Angel wydali dwa kolejne albumy: "Leave Scars" i "Time Does Not Heal", po których zamilkli na dobrą dekadę.
W 2013 roku zespół powrócił na scenę po raz drugi w składzie, którego jedynym oryginalnym członkiem był zmarły dwa lata temu gitarzysta Jim Durkin. Jego miejsce w szeregach formacji zajęła gitarzystka Laura Christine, prywatnie żona perkusisty Gene'a Hoglana, który wraz z gitarzystą Erikiem Meyerem współtworzy Dark Angel od 1984 roku. Obecny skład uzupełniają znani z płyt "Leave Scars" i "Time Does Not Heal" basista Michael Gonzalez i wokalista Ron Rinehart, który w 1987 roku zastąpił przy mikrofonie śpiewającego na dwu pierwszych albumach Dona Doty'ego.










