Nowy longplay tytanów groove metalu z Kalifornii promowały dotąd dwa single: "Dig Your Own Grave" i "Dead In The Water". W przeddzień premiery pierwszego od ponad trzech lat albumu, amerykańska grupa podzieliła się z fanami trzecim singlem do tytułowego numeru z materiału "Strike And Kill". Kompozycja ta określana jest jako jedna z najbardziej brutalnych na nowej płycie DevilDriver.
DevilDriver i dotkliwa nauczka. O czym opowiada singel "Strike And Kill"?
"Miażdżąca mieszanka porywającej wirtuozerii i gruchoczących kości riffów. Melodyjny death metal, slam, groove i thrash; wszystko, na czym zespół ten zbudował swoje trwałe dziedzictwo, ukazane w jaskrawych odcieniach czerwieni - ścieżka dźwiękowa do rzezi" - napisano o utworze "Strike And Kill".
"'Strike And Kill' to utwór o osobnikach, którzy muszą dostać nauczkę na własne skórze. W życiu bywa bowiem czasami tak, że musisz zrozumieć pewne rzeczy w dotkliwy sposób, aby podjąć właściwą decyzję lub działanie. Uważaj zatem na działania podejmowane w środku nocy pod wpływem emocji i bez przejmowania się konsekwencjami. Jeśli o tym zapomnisz, dostaniesz nauczkę, która zaboli" - przestrzega Dez Fafara, lider kwintetu z Santa Barbara.
Teledysk do singla "Strike And Kill" DevilDriver możecie zobaczyć poniżej:
DevilDriver: Album "Strike And Kill" w szczegółach
Przypomnijmy, że "Strike And Kill" będzie 11. studyjnym albumem kalifornijskiej formacji, której początki sięgają pierwszej połowy lat dwutysięcznych. Według wcześniejszych zapowiedzi, na nowym dokonaniu słynni groovemetalowcy z DevilDriver powracają do swojego drapieżnego źródła pochodzenia i wybuchowego brzmienia, które ugruntowało ich dziedzictwo, stanowiąc "jazdę obowiązkową dla wszystkich fanów gatunku".
"Mój sposób myślenia nie uległ zmianie. Nie popadłem w samozadowolenie ani nie mięknę w swoim sposobie postrzeganiu świata i mojej muzyki. Poprzez metal wyrażamy się jako muzycy i słuchacze, na tej płycie skupiliśmy się więc na 'wyrzuceniu tego wszystkiego z siebie' w tekstach, z którymi koresponduje dzika, bezlitosna muzyka, napędzająca, jak żadna inna, ciężki kalifornijski groove. DevilDriver nigdy nie brzmiał jak żaden inny zespół, robimy swoje po swojemu i to napawa mnie największą dumą" - podkreślił już w kwietniu Dez Fafara, frontman DevilDriver.
"Jestem dumny z tych muzyków, z tej muzyki i klimatu, który wytworzył się wokół tej płyty" - dodał wokalista rodem z Los Angeles, który w maju obchodził 60. urodziny.
Nagrania "Strike And Kill" odbyły się w Studio Nessa w Del Norte w stanie Kolorado i studiu HaunteDD w Orlando na Florydzie, pod nadzorem producentów Daviera Pereza i Gabe'a Mangolda, gitarzysty DevilDriver, który odpowiadał również za miks i mastering. Wyjątkiem były jedynie partie perkusji, które zarejestrowano we florydzkim studiu Audiohammer pod okiem Jasona Suecoffa we współpracy z inżynierem dźwięku Mike'em Lowem. Okładkę zaprojektował Niclas Mortensen, duński artysta, którego prace zdobią płyty m.in. Amon Amarth i HateSphere.
Album "Strike And Kill" ujrzy światło dzienne już w piątek 10 lipca nakładem austriackiej Napalm Records (CD w digipacku, cyfrowo oraz w szerokiej gamie edycji winylowych).
Dodajmy, że "Strike And Kill" będzie pierwszym longplayem zespołu pod wodzą Deza Fafary, na którym usłyszymy aż trzech nowych członków DevilDriver, czyli wspomnianego Gabe'a Mangolda (w składzie od 2025 r.) oraz drugiego gitarzystę Aleksa Lee i perkusistę Daviera Ortegę Pereza (obaj w barwach formacji od 2022 r.). Warto też odnotować, że płyta "Strike And Kill" powstała z udziałem współzałożyciela zespołu, basisty Jona Millera, który powrócił do składu w 2022 roku po 11 latach rozłąki.
DevilDriver - szczegóły albumu "Strike And Kill" (tracklista):
1. "Dig Your Own Grave"
2. "Dead In The Water"
3. "Sanctified In Scars"
4. "Strike And Kill"
5. "In The Moonlight"
6. "Ride Or Die"
7. "Headed For The Fall"
8. "Shut The Silence On"
9. "Never Coming Home"
10. "Summoning Shadows"
11. "You're Just A Ghost"
12. "Oath Of Iron"
13. "All Bets Are Off".









