Bartosz Bielenia to jeden z aktorów młodego pokolenia, którzy właśnie zaczynają rządzić branżą filmową. Ćwiczył grę aktorską już od najmłodszych lat - debiut na scenie teatralnej zaliczył jako siedmiolatek. W 2016 r. ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie i już w trakcie nauki zdarzało mu się występować w przeróżnych filmach oraz serialach.
Szersza publiczność usłyszała o Bieleni za sprawą nominowanego do prestiżowych Oscarów filmu "Boże Ciało". Występ w produkcji reżyserii Jana Komasy był dla aktora przełomem. Wcielił się w główną rolę - młodego Daniela, który po wyjściu z poprawczaka nie ma zbyt wiele do stracenia i zaczyna udawać księdza na jednej z polskich wiosek. Za swoją pracę na planie Bartosz Bielenia nagrodzony został m.in. Paszportem Polityki.
Bartosz Bielenia zaangażowany w zagraniczną produkcję! Film opowie o zespole blackmetalowym
To właśnie dzięki wspomnianej produkcji Polak zauważony został przez zagranicznych twórców. Jednemu z nich zawdzięcza angaż w powstałym właśnie projekcie o zespole black metalowym! Bielenia odgrywa w filmie jedną z głównych ról i nie jest to jego pierwsza przygoda związana z muzyką. Aktor jest bowiem chórzystą zespołu Marcela Balińskiego Współgłosy, który założony został w 2021 r. W ubiegłym roku grupa wydała nawet studyjny album.
Teraz Bartosz Bielenia mógł sprawdzić się w zupełnie innej roli. W filmie zatytułowanym "Wolves", opowiadającym historię zespołu metalowego o nazwie WLVS, polski aktor wcielił się w wokalistę o imieniu Wiktor. Za kamerą produkcji stanął Jonas Urlich i w ramach promocji filmu powołał do życia fikcyjną formację. WLVS, na czele z Bielenią, jakiś czas temu ruszyli nawet w trasę koncertową po małych europejskich klubach. Reżyser zorganizował tournee, aby wykonać zdjęcia, które następnie zostały użyte w filmie.
Do "Wolves" nagrano także specjalna ścieżkę dźwiękową - za album odpowiedzialny jest Manuel Gagneux. Nie wiadomo jeszcze, kiedy krążek ujrzy światło dzienne, lecz z pewnością fani ciężkich brzmień mają na co czekać.
Polski aktor wyznał, że od dawna słucha muzyki metalowej
Bartosz Bielenia przyznał, że metal nigdy nie był mu obcy. Dawniej słuchał głównie Toola i Iron Maiden - zespołów uznawanych za legendarne - lecz niedawno udało mu się otworzyć także na mniej oczywiste i undergroundowe grupy.
Przygotowując się do pracy na planie "Wolves" polski aktor zmuszony był zapisać się na lekcje śpiewu, aby jak najlepiej wypaść w roli blackmetalowego frontmana. Podobno postać Wiktora, w którą się wciela, ma być niezwykle trudna i skomplikowana. Bielenia nie ukrywa, że praca na planie dała mu nieźle w kość - zwłaszcza psychicznie.
Po sieci już krąży zwiastun filmu "Wolves" z Bartoszem Bielenią!
Do internetu trafił już zwiastun "Wolves" i choć data polskiej premiery filmu nie jest na ten moment znana, produkcja doczekała się pierwszej emisji na Festiwalu Filmowym w Zurychu. Podczas wydarzenia miał miejsce także specjalny koncert zespołu WLVS, gdzie Bartosz Bielenia zaprezentował widzom swoje wokalne umiejętności.











