To oni zawalczą o wygraną w "Mam Talent". Internauci są jednogłośni
Luna Plena ponownie zamelduje się na scenie "Mam Talent!". Wokalny zespół zdobył dziką kartę, dzięki czemu dołączył do grona finalistów 17. edycji programu. O wszystkim przesądziły głosy widzów, którzy po ogłoszeniu wyników nie kryli zadowolenia i licznie komentowali decyzję w mediach społecznościowych.

Ostatnie miejsce w wielkim finale 17. sezonu "Mam Talent!" zostało obsadzone. W niedzielnym wydaniu "Dzień dobry TVN" prowadzący ogłosili wyniki głosowania na tzw. dziką kartę, która daje uczestnikowi drugą szansę na walkę o zwycięstwo w programie.
O specjalne wyróżnienie rywalizowali uczestnicy, którzy w swoich półfinałach zajęli trzecie miejsca. W finałowym głosowaniu znaleźli się: grupa taneczna Ancymony, DanceCap Academy, 13-letni mistrz yo-yo Maciej Pałatyński oraz zespół wokalny Luna Plena.
To właśnie formacja z Zabrza zdobyła największe poparcie publiczności i jako ostatnia dołączyła do stawki finalistów. Tym samym Luna Plena wciąż ma szansę sięgnąć po główną nagrodę w wysokości 300 tys. zł.
Internauci nie mieli wątpliwości
Decyzja widzów spotkała się z wyjątkowo pozytywnym odbiorem w sieci. W komentarzach pod wpisami programu i zespołu szybko pojawiły się gratulacje oraz deklaracje wsparcia przed finałem.
"Moi faworyci od pierwszego występu", "Brawo, totalnie zasłużone", "Fantastyczna wiadomość!", "Najlepsza decyzja, jury mogło podjąć ją już wcześniej" - pisali internauci.
Nie brakowało też bardziej emocjonalnych reakcji. "To najlepszy uczestnik tej edycji", "Wspaniały zespół, dobrze ludzie wybrali. Życzę im wygranej w finale. Słuchając ich, mam ciarki" - można było przeczytać w mediach społecznościowych.
Pojawiły się również głosy osób, które kibicowały innym uczestnikom, ale zaakceptowały wynik głosowania. "Liczyłem na Macieja Pałatyńskiego, ale nie mam nic przeciwko temu, że to Luna Plena awansowała do finału" - komentowali widzowie.
Niespodziewana zmiana przed głosowaniem
Pierwotnie w walce o dziką kartę miał uczestniczyć także Miłosz Jaskuła. 10-letni pianista, który wzbudził ogromne emocje po pierwszym półfinale, ostatecznie wycofał się z dalszej rywalizacji.
O decyzji uczestnika poinformowała Paulina Krupińska-Karpiel podczas czwartego półfinału.
"Miłosz Jaskuła zdecydował się wycofać z walki o dziką kartę, ale zobaczycie go w wielkim finale, ponieważ bardzo doceniamy jego talent. Specjalnie dla was przygotował występ specjalny" - przekazała prowadząca.
W miejsce młodego pianisty do dogrywki dołączyła grupa Ancymony.
Kim jest Luna Plena?
Luna Plena to zespół wokalny założony w 2019 roku w Zabrzu. Formacja skupia 31 osób z różnych części Polski, które regularnie dojeżdżają na weekendowe próby m.in. z Warszawy, Krakowa i Wrocławia.
Chór prowadzi Barbara Gajek-Kraska wraz z córką Michaliną. Podczas spotkań członkowie pracują nie tylko nad intonacją i emisją głosu, ale także nad interpretacją utworów, emocjami scenicznymi oraz elementami choreografii.
Większość osób tworzących Luna Plena zawodowo nie jest związana z branżą muzyczną. Wśród chórzystów są m.in. nauczycielka, psycholożka, lekarka weterynarii, programista, energetyk, automatyk czy fizjoterapeuta.
Zespół ma już na koncie dwa wyróżnienia w postaci nominacji do Grand Prix Polskiej Chóralistyki - prestiżowego konkursu, w którym rywalizują laureaci najważniejszych wydarzeń chóralnych w kraju.
Finał już za kilka dni
Po ogłoszeniu wyników stawka finalistów została zamknięta. Luna Plena wraca do gry w najważniejszym momencie, a widzowie liczą, że zespół wykorzysta drugą szansę.
Wielki finał 17. edycji "Mam Talent!" odbędzie się 9 maja o godz. 19:45. Program będzie można oglądać na antenie TVN, a także w serwisie Player oraz na platformie HBO Max.










