Agnieszka Chylińska nie mogła powstrzymać łez w "Mam talent"! "Ten tekst mnie zmiażdżył"
W minioną sobotę widzowie TVN-u obejrzeli kolejny odcinek najnowszej edycji "Mam talent". Na scenie pojawił się duet, który swoim brawurowym wykonaniem poruszył nie tylko oglądających, ale samą Agnieszkę Chylińską. Jurorka nie mogła powstrzymać łez. "Ten tekst mnie zmiażdżył" - mówiła.

Trwa 17. edycja "Mam talent" - programu, który podbija serca widzów TVN-u od 2008 r. Przypomnijmy, że uczestników najnowszego sezonu oceniają: Agnieszka Chylińska (w jury od samego początku), Marcin Prokop (juror od 15. edycji, wcześniej był prowadzącym programu), Julia Wieniawa (w jury od 15. edycji) i powracający Agustin Egurrola (w jury od szóstej do dwunastej edycji, lata 2013-2019).
Uczestnicy przyszli sprawdzić się w "Mam talent". "Totalnie nie wiem, jak nasza muzyka wpływ na odbiorców"
W minioną sobotę, 28 marca, wyemitowany został kolejny odcinek castingowy show TVN-u, w którym największą furorę zrobił duet z Bydgoszczy - Ada i Natan. Utalentowana wokalistka i charyzmatyczny skrzypek oczarowali oglądających, choć nie sądzili wcześniej, że stworzą aż tak poruszającą atmosferę.
"Myślę, że teksty, które piszę, mają nutę nostalgii, a Natan okrasza je niesamowitymi dźwiękami, harmoniami. Totalnie nie wiem, jak nasza muzyka wpływa na odbiorców i chciałabym to dzisiaj zweryfikować" - opowiadała o swojej twórczości Ada, która kompletnie nie spodziewała się emocjonalnej reakcji.
Jurorzy zachwyceni poruszającym występem Ady i Natana. Agnieszka Chylińska nie mogła powstrzymać łez!
Autorska piosenka "Lipka", którą zaprezentował duet, trafiła zarówno do publiczności zgromadzonej w studiu, która nie kryła wzruszenia, jak i do jurorów. Szczególnie dotknięta poczuła się Agnieszka Chylińska. 49-letnia wokalistka przez długi czas nie mogła się uspokoić, a łzy płynęły jej po policzkach strumieniami.
"To było takie bardzo tkliwe na moją wrażliwość. Ten tekst mnie zmiażdżył… Ja jestem na razie rozwalona tym bardzo. (…) We mnie coś po prostu tam się ruszyło. Coś, czego nie chciałam poczuć" - powiedziała, oceniając Adę i Natana.
Duet zachwycił również Marcina Prokopa, który podkreślił, że właśnie takich występów potrzebuje program "Mam talent". "Ja lubię w muzyce mrok. Lubię w muzyce smutek. Lubię takie emocje, od których na co dzień uciekamy. I czasami muzyka nas z nimi konfrontuje. (…) I to była dla mnie taka konfrontacja. Bardzo ważna chwila w tym programie" - powiedział juror.
Łzę uronił również Agustin Egurrola, a Julia Wieniawa podsumowała cały występ jednym, wymownym zdaniem: "Sztuka ma wywoływać emocje. Łzy są oczyszczające". Widząc reakcję publiczności oraz ekspertów sami uczestnicy nie kryli poruszenia. Ostatecznie otrzymali cztery razy "tak" i mogą już szykować się do kolejnego etapu programu.










