Meute w Warszawie: przecież ja nawet nie słucham techno [RELACJA]

Muzyk grający na perkusji w ciemnym otoczeniu sceny, podświetlony intensywnym niebieskim światłem, ma na głowie czapkę i okulary przeciwsłoneczne, tworząc dynamiczny, koncertowy klimat.
Meute w WarszawieEris WójcikINTERIA.PL

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?