JIMEK, a właściwie Radzimir Dębski, urodził się 30 kwietnia 1987 roku w Szczecinie. Jest synem kompozytora Krzesimira Dębskiego oraz piosenkarki i aktorki Anny Jurksztowicz. Uczył się na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie i Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles.
Na scenie aktywny jest od 2001 roku, współtworzył m.in. muzykę do popularnego serialu "Ranczo" czy netflixowego "Sexify" oraz filmów "Sztos 2", "Apartament" czy "Miasto 44". Szersza publiczność poznała go w 2012 roku, kiedy w ramach konkursu stworzył remiks "End of Time" Beyonce, który z kolei pojawił się później na jej EP-ce "4: The Remix". Sam przyznawał później, że był to przełomowy moment jego kariery. "Przez pierwsze 10 lat robiłem to, na co ludzie zgodzili się, żebym mógł zrobić, a potem, po Beyoncé rzeczywiście wszystko się zmieniło i zacząłem robić to, co chciałem sam robić" - mówił w rozmowie z Plejadą.
To niejedyny raz, kiedy został doceniony zagranicą. Podczas specjalnego koncertu z Miuoshem i Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia zaprezentował "Historię hip-hopu", w której można było usłyszeć fragmenty "In Da Club" 50 Centa, "Black and Yellow" Wiza Khalify czy "Swimming Pools" Kendricka Lamara, a także "Crazy in Love" Beyonce czy "Anaconda" Nicki Minaj. Słowa uznania wyrazili m.in. Ashton Kutcher, M.O.P. i Prodigy. Z kolei w 2025 roku JIMEK wystąpił podczas halftime show na świątecznym meczu ligi NFL, dzieląc scenę m.in. ze Snoop Doggiem i Andreą Bocellim.
A skąd zainteresowanie hip-hopem? "W szkole muzycznej nie do końca się wpisywałem w to, co było wymagane i rzeczywiście robienie hip-hopowych bitów na komputerze było moim buntem. Jak zrezygnowałem ze szkoły muzycznej, wydawało mi się, że nie będę już nigdy muzykiem. W międzyczasie nie wiedziałem sam, kiedy zrobiłem tysiąc bitów na komputerze, czyli jakoś kompletnie przepadłem w tym. To nagle też ukonstytuowało inny gatunek, którego wtedy nikt nie słuchał, przynajmniej w moim otoczeniu. To wtedy mi dawało możliwość ustanowienia własnej tożsamości. Dopiero wtedy wróciłem do szkoły i nauczyłem się tego wszystkiego, co chciałem umieć jako profesjonalista. Ale ta droga wcale nie była taka ewidentna. Myślę, że gdyby nie miłość do hip-hopu, to prawdopodobnie nie byłbym muzykiem" - tłumaczył nam w wywiadzie.
"Historia Polskiego Hip-Hopu. Rozdział III Ostatni" - co już wiemy?
W 2026 roku JIMEK wydał "ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów". Na albumie pojawili się m.in. Eldo, O.S.T.R., Bedoes czy Kosma Król. Cała warstwa instrumentalna to wynik nagrań instrumentów i ich późniejszego zsamplownia.
Obecnie JIMEK pracuje nad projektem "Historia Polskiego Hip-Hopu. Rozdział III Ostatni". Finałowy koncert odbędzie się 12 września 2026 roku na Lotnisku Bemowo w Warszawie. U jego boku pojawią się m.in. Molesta Ewenement, Eldo, Wzgórze YA-PA 3, Paktofonika, O.S.T.R., Pezet, Oskar83, Abradab, Kosma Król, Łona, Bedoes 2115 oraz Sokół.
Później do projektu dołączyli jeszcze Fenomen, FU, Grammatik i Mor W.A. "Fenomen i Mor W.A to dla mnie składy, których kawałki to top 10 na liście najważniejszych utworów w historii polskiego hip-hopu. Fu - lubię awangardowo i ulicznie poprzestawiane akcenty, tak charakterystyczne, czy solo czy jako część Zip Składu na wczesnych albumach - legendarny klimat nie do podrobienia. Grammatik - poezja - bardzo się cieszę, że Jotuze dołączy do Eldo na Bemowie.'Światła miasta' - tak legendarna i tak elegancka płyta - powinna się znaleźć w każdym top 5 polskiego hip-hopu" - tłumaczy JIMEK.
"W takim zestawieniu publiczność może spodziewać się nie tylko największych klasyków, ale też wyjątkowych aranżacji, które w symfonicznej oprawie JIMKA zamienią ten koncert w prawdziwą, wielowymiarową historię polskiego hip-hopu" - czytamy w zapowiedzi.











