Bittersweet Festival z kolejnym ogłoszeniem. Internauci podzieleni
Bittersweet Festival ogłosił kolejnego headlinera. Będzie nim "ikona brytyjskiego popu, głos niezliczonych przebojów i emocjonalnych ballad", czyli Robbie Williams! Ten wybór podzielił uczestników wydarzenia.

Bittersweet Festival zadebiutował w sierpniu 2025 roku. Organizatorzy - Good Taste Production - zaprosili wtedy do Poznania m.in. Post Malone'a, Nelly Furtado, Empire Of The Sun, Peggy Gou, Natashę Bedingfield, Hurts czy Loreen. W polskiej reprezentacji znaleźli się z kolei m.in. Taco Hemingway, Bedoes czy Julia Wieniawa.
"Wiemy, że festiwal, to nie tylko muzyka. To przede wszystkim ludzie i emocje, ich doświadczenia i przeżycia, doznania i sentymenty, słodko-gorzkie rozstania i powroty. BITTERSWEET Festival ma pobudzać zmysły i tworzyć wspomnienia" - tak zapowiadane jest wydarzenie.
Druga edycja odbędzie się w dniach 13-15 sierpnia 2026 roku. Do tej pory ogłoszono m.in. Gorillaz, Twenty One Pilots, Toma Odella, Lorde, Meute, Charlotte Cardin, Rita Ora, Becky Hill czy Major Lazer.
Nowe ogłoszenie Bittersweet Festival! "Bardzo was szanuję" kontra "Straszny smęt"
W nowym ogłoszeniu poznaliśmy kolejnego headlinera. "W muzycznym imperium, jakie zbudował na przestrzeni dekad (solo i z Take That) jest wszystko to, co w popie kochamy najbardziej. Wyciskające łzy ballady i taneczne beaty" - piszą organizatorzy o Robbim Williamsie.
Ta wiadomość podzieliła internautów. "Bardzo was szanuje za to, że trzymacie się swojego stylu i nie ściągacie headlinerów, co tworzą od 2 lat, są trendami na TT i mają po 20lat", "Inne festiwale w tym roku nie mają do was podjazdu. Rozwaliliście system, przysięgam", "Rok temu miałem ciarki, jak cała Cytadela śpiewała 'Unwritten', mam nadzieję, że przeżyję je znowu, ale tym razem z 'Angels'" - pisze jedna grupa, podkreślając, że widać w komentarzach różnicę pokoleń. Druga z kolei jest zawiedziona wyborem. "Wciąż liczę że to prima aprilis i jednak będzie to Olivia Rodrigo", "Poważnie? Headliner popularny ostatnio w 2005", "Lubię go, ale myślę, że wszyscy liczyliśmy na trochę lepszego heada" - komentowali.
Do line-upu dołączyli też Leisure ("Melancholia, pulsujące beaty, soundtrack do zachodów słońca"), indie-rockowa mieszanka wybuchowa Giant Rooks oraz pop, R&B, zamiłowanie do soulu, potężny głos i sceniczna pewność siebie, czyli Jessie J. Polską reprezentację zasilą z kolei Sobel, zapowiadany słowami: "Ma głos, który przeszywa, a teksty trafiają prosto w serce. This is so bittersweet", oraz Mrozu.










