45 lat temu ukazał się przełomowy album "Helicopters"! John Porter zagrał jubileuszowy koncert w Warszawie [ZDJĘCIA]
45 lat temu na rynku muzycznym ukazał się krążek "Helicopters", który był przełomem w świecie polskiego rocka. Debiut Porter Band, na czele z Johnem Porterem, zapisał się na kartach historii i do dziś uznawany jest za kultowy. Z okazji jubileuszu legendarny wokalista wyruszył w trasę koncertową, w ramach której odświeża przeboje sprzed lat. Co działo się podczas występu w Warszawie?

"Helicopters" do dziś uznawana jest za jedną z najważniejszych płyt w historii polskiego rocka. Ukazała się w 1980 r. jako debiut Porter Band - grupy dowodzonej przez Johna Portera, wcześniej znanego m.in. z pierwszego składu Maanamu, w którym grał na gitarze akustycznej.
U boku Portera w nagraniach "Helicopters" uczestniczyli muzycy grup Nurt oraz 2 plus 1: Aleksander Mrożek (gitara) i Kazimierz Cwynar (bas), do których dołączył perkusista Leszek Chalimoniuk. Krążek powstał w ciągu zaledwie czterech dni, a przez następne lata zyskał status legendarnego. Nagrodzono go także tytułem "Płyty Roku" w kategorii rock.
45-lecie debiutu Porter Band! Wokalista ruszył w trasę z legendarnym krążkiem "Helicopters"
W tym roku album "Helicopters" obchodzi swoje 45-lecie i z tej okazji charyzmatyczny wokalista Porter Band wyruszył razem z nim w wyjątkową trasę koncertową. "Zero półśrodków - czysty rock'n'roll, szczery i bezkompromisowy. To będzie trasa dla tych, którzy chcą poczuć gitarowy hałas, dreszcz buntu i adrenalinę na żywo. Porter wciąż gra tak, jakby chciał rozwalić system - głośno, prawdziwie i z dzikim błyskiem w oku" - można było przeczytać w zapowiedzi.
U boku lidera (wokal, gitara) na scenie pojawiają się: perkusista Robert Rasz (m.in. Mela Koteluk, Gaba Kulka), gitarzysta Krzysztof Łochowicz (m.in. Paweł Domagała, Daria Zawiałow, Mrozu) i basista Jacek Szafraniec (m.in. Ania Dąbrowska, Muniek Staszczyk, Janusz Panasewicz).
Jubileuszowe tournee "Helicopters '45" wystartowało 18 października koncertem w Teatrze Mickiewicza w Częstochowie. Później John odwiedził m.in. Łódź, Gdańsk czy Kraków. 26 listopada przyszedł czas na warszawski Klub Stodoła, w którym tłumy fanów bawiły się do energetycznych, mocnych i przepełnionych buntem klasyków.
Zobacz galerię zdjęć z warszawskiego występu:
John Porter odświeża kultowe przeboje sprzed lat!
Z okazji jubileuszu "Helicopters" John Porter nie tylko wyruszył w specjalną trasę koncertową, lecz także odświeża przeboje sprzed lat. Najpierw podzielił się z fanami nową wersją "Ain't Got My Music", a następnie zaprezentował inną aranżację piosenki "Refill". "To jeden z moich pierwszych utworów napisanych w Polsce. Cały nastrój opowiada o buncie - częściowo inspirowanym przez moich ówczesnych znajomych, zaangażowanych w walkę z reżimem komunistycznym. Oczywiście, jest też rockandrollowy posmak seksu, pasujący do czasów i gatunku" - opowiada legendarny rockman.
Odświeżenie kultowego już debiutu z lat 80. to dla Portera okazja do poznania i zagrania płyty zupełnie na nowo. Muzyk dokłada wiele lat doświadczenia scenicznego i dojrzałość, prezentując ostrzejsze brzmienie z tą samą, młodzieńczą energią buntu i wolności.












