Informację o śmierci Helmuta Nadolskiego przekazał jego cioteczny brat - Chrystian Nadolski. Wspomnienia o legendarnym muzyku polskiej sceny jazzowej opublikowało wiele postaci związanych z tym środowiskiem, w tym m.in. Paweł Brodowski, Dionizy Piątkowski, Janusz Yanina Iwański czy profil Jana Ptaszyna Wróblewskiego.
Ostatnie lata Helmut Nadolski spędził w domu opieki w Bremie. Muzyk zmagał się z demencją.
Nie żyje Helmut Nadolski. "Wizjoner, innowator, człowiek niezwykły"
"8 czerwca 2026 r. zmarł w Bremie, RFN, Helmut Nadolski, legendarny, charyzmatyczny kontrabasista, performer i aktor, muzyk awangardowy, wizjoner, innowator, który łamał konwencje i schematy, stworzył własny, głęboko osobisty język muzyczny, filar freejazzowego zespołu Sesja 71 i Grupy Niemen. (...) Człowiek i artysta niezwykły, goliat o gołębim sercu, który pozostawił po sobie mnóstwo barwnych anegdot" - napisał Paweł Brodowski, kontrabasista i wieloletni redaktor naczelny "Jazz Forum", który w 1967 r. nagrał płytę "Dziwny jest ten świat" z Czesławem Niemenem.
Helmut Nadolski urodził się w czasie II wojny światowej w Gdyni. Jako nastolatek związał się z trójmiejskim środowiskiem jazzowym. To tam pod koniec lat 50. zaprzyjaźnił się z Czesławem Niemenem.
"Łamie powszechnie przyjęte schematy gry na kontrabasie. Jest mistrzem swojego instrumentu. Stworzył własną muzykę nacechowaną niewiarygodną wprost siłą... Jest artystą wrażliwym, obdarzonym wielką wyobraźnią - muzykiem, który dźwiękami maluje obrazy swej głęboko osobistej wizji..." - tak Niemen mówił o swoim przyjacielu (cytat pochodzi ze strony helmutnadolski.info).
Grupa Niemen, Helmut Nadolski i "maluchy ze Śląska"
Pod koniec lat 60. Helmut Nadolski jako członek Kwartetu Andrzeja Przybielskiego zdobył II nagrodę na festiwalu Jazz nad Odrą. Największą rozpoznawalność kontrabasista zdobył jako muzyk Grupy Niemen (lata 1971-1973), która powstała po rozpadzie Niemen Enigmatic. Po zmianach składu u boku lidera, Nadolskiego i wspomnianego trębacza Andrzeja Przybielskiego pojawili się muzycy Silesian Blues Band: Józef Skrzek (bas, organy), Apostolis Anthimos (gitara) i Jerzy Piotrowski (perkusja).
To właśnie Helmut Nadolski zadzwonił do Niemena ze Śląska, proponując mu współpracę pod warunkiem, że "zatrudnią trzech cholernie zdolnych chłopaków, tych maluchów ze Śląska".
Grupa Niemen z Nadolskim nagrała w 1972 r. w Polsce dwie płyty długogrające: "Niemen vol. 1" oraz "Niemen vol. 2" (reedycja obu albumów na CD nosi tytuł "Marionetki"), natomiast w RFN, na mocy kontraktu z niemieckim oddziałem CBS - Columbia Records - "Strange Is This World". Na trasie w RFN poprzedzała zespół Jacka Bruce'a, wokalisty i basisty znanego z Cream.
Helmut Nadolski współtworzył też muzykę do filmów, w tym m.in. "Dziewczyny do wzięcia" (reż. Janusz Kondratiuk), "Rekolekcje" (reż. Witold Leszczyński), "Kronika polska" (reż. Grzegorz Królikiewicz), "Upiory" (reż. Marcel Kochańczyk) oraz spektakli poetyckich. W latach 80. działał również w teatrze, nie tylko jako kompozytor, ale także aktor i reżyser. W połowie tamtej dekady zamieszkał w Bremie. "Musiałem wyjechać, bo by mnie tu zagryźli..." - opowiadał po pogrzebie Czesława Niemena w 2004 r.
W 2012 r. został laureatem Nagrody Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury. Pozostawił po sobie także albumy solowe, począwszy od płyty "Medytacje" (1974) po "Kiedy umiera człowiek" (2011).











