Informację o śmierci Michała Urbaniaka przekazała dziennikarka Dorota Urbaniak (z domu Palmowska), która była czwartą żoną artysty. "Michał Urbaniak. Żył i czuł wielkimi nutami. Odszedł w wieku 82 lat" - czytamy na facebookowym profilu.
Nie żyje Michał Urbaniak. Był jednym z najwybitniejszych polskich jazzmanów
Michał Urbaniak był saksofonistą, skrzypkiem jazzowym, kompozytorem i aranżerem. Na świat przyszedł 22 stycznia 1943 r. w Warszawie, ale dorastał w Łodzi, z którą był związany przez wiele lat (otrzymał honorowe obywatelstwo tego miasta). Występował m.in. w zespołach Andrzeja Trzaskowskiego, Krzysztofa Komedy i Milesa Davisa. Tego ostatniego wsparł na legendarnej płycie "Tutu" z 1985 r.
Stworzył muzykę do wielu filmów, m.in. "Pożegnanie jesieni" (1990), "Manhattan" (1991) i "Wielkie rzeczy" (2001). W 2016 r. otrzymał Złotego Fryderyka za całokształt dorobku, a w 2024 r. - Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
W ostatnim czasie muzyk miał spore problemy ze zdrowiem. W 2020 r. przeszedł wymianę rozrusznika serca, a po zabiegu pojawiły się komplikacje, po których Urbaniak aż przez pięć miesięcy powracał do pełni sił.
Przyjaciele z branży, znani muzycy i dziennikarze żegnają Michała Urbaniaka w poruszających wpisach
Michał Urbaniak przez blisko dwie dekady był mężem Urszuli Dudziak. Z wokalistką doczekał się dwóch córek - Katarzyny i Miki. Druga z wymienionych, tuż po śmierci ojca, opublikowała na Instagramie pożegnalny post ze zdjęciem muzyka oraz wymownymi słowami: "Tatuś, kochamy cię. Śpij z aniołami".
W mediach społecznościowych wybitnego artystę żegnają także przyjaciele z branży. Michała Urbaniaka wspomniał m.in. Jurek Owsiak - prezes Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz pomysłodawca Pol'and'Rock Festivalu (dawniej Przystanek Woodstock).
"Michał Urbaniak - ale to był GOŚĆ! Jedna rozmowa i mamy Go na Najpiękniejszym Festiwalu Świata (wtedy Przystanku Woodstock) - tego sławnego, dorosłego i tak bardzo otwartego na świat muzyki artystę! Na scenie pojawił się nie sam, ale z furą niespodziewanych i pięknie brzmiących artystów! Kurczę! Wspaniały Pan Profesor, oddajacy swój festiwalowy czas innym solistom, co w jazzie normalne, ale tu na festiwalu? Zabrzmiało pięknie!" - opowiedział Owsiak w najnowszym wpisie na Facebooku.
"Teraz spokojnie oddaj się każdemu dźwiękowi, który będzie w Twojej wiecznej wędrówce i pamiętaj o tych, które stworzyliśmy z publicznością na Najpiękniejszym Festiwalu Świata!" - dodał na koniec, kierując te słowa do zmarłego muzyka.
W sieci pojawiły się także poruszające słowa Małgorzaty Ostrowskiej. "Co za smutny czas… Michała poznałam w Nowym Jorku, w 1986 roku. To był niezwykły koncert 'Polish Extravaganza' - polscy artyści zza żelaznej kurtyny wystąpili wtedy w legendarnym nowojorskim Studio 54. To właśnie tam Michał zaproponował, że napisze dla mnie piosenki. I napisał. Powstały 'To tylko słowa' oraz 'Crystal Clear'. Jakiś czas temu zaproponował, żeby je odświeżyć… Nie zdążyliśmy. Zostaje pamięć, muzyka i wdzięczność" - pożegnała Urbaniaka wokalistka.
"W wieku 82 lat zmarł Michał Urbaniak - wybitny muzyk, kompozytor i wspaniały Czlowiek. RIP" - napisał z kolei zespół T.Love na swoim oficjalnym facebookowym profilu. "Odszedł ostatni z wielkich. Urbanator & Imperator. Żegnaj, mistrzu" - dodał od siebie dziennikarz, Kuba Wojewódzki, opatrując poruszające słowa wspólnym zdjęciem z Michałem Urbaniakiem.
"Oszedł Michał Urbaniak, Przyjaciel mój i Janka. Razem z Dosią, swoją żoną, mądrą i kochaną, byli często z nami. Michał, który bardzo przeżył odejście Janka, zagrał Jankowi na pożegnaniu. I póżniej sam zachorował i dzięki swojej sile i czułej opiece Dosi, jakoś szedł dalej. Ciągle tkwił w muzyce, oglądał seriale i tenis. I tak miało być jeszcze długo i długo. Cóż, serce pęka, bardzo, bardzo mi smutno" - czytamy na profilu Elżbiety Boguckiej, żony polityka Jana Lityńskiego, który przyjaźnił się z jazzmanem.
"Zróbcie kochani w serduszkach Hałas dla tego Pana! R.I.P. Michał Urbaniak. Odszedł dziś wspaniały człowiek i wielki polski muzyk, którego talent docenił nawet sam Miles Davis. Dziękuję Michale za Twój wędrujący talent i otwarty, eklektyczny umysł. Twój duch i wspaniałe albumy pełne genialnych 'sampli' łączących jazz, folk i hip-hop zawsze wyprzedzały epoki i były dla nas inspiracją. Twoje pomysły i improwizacje porywały na inne planety! Dziękuję za wspólne chwile na scenie, zwłaszcza te ostatnio podczas pożegnania z mikrofonem na @brasswoodfest . Mam w sercu wielki smutek, ale i ogromną wdzięczność, że zdążyliśmy jeszcze kolejny raz wspólnie pomuzykować w naszym magicznym lesie i przytulić się zanim wyruszyłeś czarować dźwiękami inne galaktyki. Fruń daleko i niech Twoja muzyka żyje jak najdalej i najdłużej! Głębokie wyrazy współczucia dla rodziny" - pożegnał artystę L.U.C., polski producent i raper, który chętnie współpracował z Urbaniakiem.
Na swoim Facebooku pamiątkowe zdjęcia z wybitnym jazzmanem zamieścił także gitarzysta Robert Cichy (współpracujący m.in. z Pauliną Przybysz, Kayah, Anią Rusowicz czy Anią Dąbrowską). "Ponad 20 lat temu zadzwonił do mnie Michał Urbaniak i powiedział, że montuje nietypowy skład na swój koncert, na który mnie zaprasza. Byłem wtedy nieopierzonym muzykiem kochającym gitarę i Michał jako jeden z pierwszych wielkich których poznałem, pokazał mi, że najważniejsze to mieć otwartą głowę, łączyć gatunki i bawić się muzyką. Na tym pierwszym wspólnym koncercie całkowicie mi zaufał sugerując, że mam grać po swojemu i po prostu wie, że pójdzie dobrze. To wiele dla mnie znaczyło i zostało na zawsze. Jeszcze wiele razy nasze drogi się przecinały. Za każdym razem była wielka muzyczna wolność, kreatywność, ale też jakość, mnóstwo super rozmów, historii z jego niesamowitego życia i zwyczajnego dobra. Dziękuję Michał" - napisał w pożegnaniu.
Wybitnego saksofonistę wspomniała również ministra kultury Marta Cienkowska. "Odszedł Michał Urbaniak - artysta, który pokazał nam, że jazz to wolność, odwaga i nieustanna rozmowa ze światem. (...) Zostawił po sobie dźwięki, które nie milkną, i postawę, która wciąż zobowiązuje: by nie bać się iść własną drogą" - napisała na platformie X.
"Michał…dopiero co wspominaliśmy dawne czasy…Tyle wzruszeń i pięknych wspomnień… Dziękuję Ci. Do zobaczenia… Michał Urbaniak" - dodała od siebie Magdalena Steczkowska, zamieszczając zdjęcie muzyka na swoim Instagramie.
Kuba Badach dołączył do pożegnań Urbaniaka. "Mistrzu, dziękuję ci za wszystkie spotkania, za historie, humor, za ogrom inspiracji, za twoją moc... Grajcie tam najpiękniej!" - napisał w mediach społecznościowych.












