Myslovitz przerwał koncert w Jarocinie. Poszło o plakat Grzegorza Brauna

Mężczyzna z siwymi włosami obsługujący syntezator i gitarę elektryczną, stojący na scenie, z laptopem oraz dodatkowym sprzętem elektronicznym, na tle niebieskiego świetlnego tła.
Przemek Myszor w Myslovitz gra od 1996 r.Adam Burakowski East News

Zobacz również:

Myslovitz przerwał koncert w Jarocinie. "Mam nadzieję, że to żart"

Piguła (The Analogs) o Jarocinie: Jest najważniejszym festiwalem mojego życia [WYWIAD]Interia plINTERIA.PL