Zbychu Grabowski przypomniał "Orki z Majorki" z "Idola" w Polsacie. "To nawet nie jest koniec początku"
Komik, dj, lokalny awanturnik i celebryta - tak przedstawia się w mediach społecznościowych Zbychu Grabowski. To właśnie on przypomniał swój występ z ostatniej edycji "Idola" z 2017 r.

"Kiedy chciałeś iść na open mica ale pomyliłeś drzwi" - napisał Zbychu Grabowski, udostępniając fragment swojego występu w ostatniej edycji "Idola" w 2017 r. Komik i standuper w programie "Polsatu" wykonał piosenkę "Orki z Majorki".
Interpretację przeboju "Will You Be There?" Michaela Jacksona stworzyli youtuberzy z grupy G.F. Darwin (Marek Hucz i Jan Jurkowski), a stworzony przez nich teledysk obejrzano do tej pory ponad 17 milionów razy (zaśpiewali w nim Anna Stela, Agnieszka Makowska, Mateusz Trembaczowski).
Zbychu Grabowski w "Idolu". Od tego wszystko się zaczęło
Choć jurorzy - Elżbieta Zapendowska, Ewa Farna, Janusz Panasewicz (wokalista Lady Pank) i Wojtek Łuszczykiewicz (lider grupy Video) - nie mogli przestać się śmiać, ostatecznie nie przepuścili go do kolejnego etapu. Zbychu Grabowski jednak został zaproszony do występu w finale, gdzie wykonał "Nic do stracenia" z repertuaru Mroza. Dziś na jego standuperskie wieczory walą tłumy fanów.
"Udało się uniknąć wszędobylskiego hejtu, który jest domeną internetu i z tego jestem zadowolony. Pojawiają się jakieś propozycje, ja staram się je dobierać pod siebie, ale 'Idola' chyba można potraktować jako jakiś początek" - mówił w 2017 r. w rozmowie z serwisem tkn24.pl.
Archiwalne nagranie z "Idola" zebrało ponad 5 tysięcy reakcji na facebookowym profilu komika. "Mój ulubiony występ w talent show ever" - komentuje Kalinovski, który w piątym "Idolu" dotarł do finału (zajął piąte miejsce). "To już chyba koniec internetów?" - zapytał inny użytkownik. "Panie, to nawet nie jest koniec początku" - odpowiedział ze śmiechem Zbychu Grabowski.








