Smolasty spóźnił się na koncert dwie godziny, a menedżment tłumaczy. "Wielokrotnie prosiliśmy o przełożenie"

Smolasty w białej kurtce, z tatuażami na twarzy i dłoniach, słuchawką w uchu, na tle kolorowych świateł.
Smolasty spóźnił się na koncert w ramach Dni Polkowic, czym wywołał burzę w sieciPawel WodzynskiEast News

Zobacz również:

Menedżment Smolastego wyjaśnia całe zajście. Powód spóźnienia miał być jeden

Piotr Kupicha wspomina zmarłego tatę. "Jak warknął, to wszyscy chodzili na baczność" INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?