Malik Montana to polsko-niemiecki raper i założyciel wytwórni GM2L, który od kilku lat należy do czołówki artystów polskiej sceny trapowej. Rozgłos przyniosły mu albumy "Tijara", "Import/Export" czy "Adwokat Diabła". Utwory takie jak "Jungle Boyz", "Jagodzianki" oraz "Papuga" zdobyły miliony odsłon w serwisach streamingowych. GM2L stało się jedną z najbardziej rozpoznawalnych wytwórni hip-hopowych w Polsce, skupiając wielu popularnych wykonawców. Poza muzyką Malik Montana rozwija działalność biznesową.
Niebezpieczna sytuacja na koncercie Malika Montany. Interweniowała ochrona
Na jednym z ostatnich koncertów Malika Montany, podczas których dzieli scenę z Kaziorem, doszło do niecodziennej sytuacji. Jeden z fanów wdarł się na scenę, chcąc stanąć u boku swojego idola. Ochroniarze zareagowali niemal natychmiast, próbując go obezwładnić. Raperzy mieli jednak inny plan - poprosili mężczyzn, aby puścili słuchacza wolno.
"Nie pochwalamy tego typu akcji, ale sam fakt tego, że trzech nie było sobie w stanie z nim poradzić, zasługuje na szacunek" - odezwał się do mikrofonu Malik, żartobliwie komentując całe zajście.
Zamieszanie na scenie ostatecznie doprowadziło do spotkania fana z raperem. Malik Montana pozwolił zostać uczestnikowi koncertu na scenie i porozmawiał z nim. Zapytał m.in. o to, czy chłopak zna jego teksty i czy chciałby wykonać jedną z piosenek wspólnie. Słuchacz dwa razy się nie zastanawiał, dostał mikrofon do ręki i razem ze swoim idolem wykonał kawałek "Do rana".
To nie pierwszy raz, gdy fan wtargnął na scenę podczas koncertu Malika Montany. "Nie róbcie takich rzeczy"
Podobny incydent miał miejsce na niedawnym koncercie Malika Montany podczas wrocławskich juwenaliów. Wówczas jeden z uczestników przedarł się przez ochronę, wbiegł na scenę i chciał zrobić sobie zdjęcie z raperem. Ten zareagował natychmiast, przerywając występ i zwracając się wprost do publiczności. Nie myślał jednak wyłącznie o swoim bezpieczeństwie.
"Stop, stop, stop. Słuchajcie, na przyszłość - nie róbcie takich rzeczy, bo to się może źle skończyć dla kogokolwiek" - mówił ze sceny, zaznaczając, że chce dobrze również dla swoich fanów.












