Reklama

Łzy 7-latka po decyzji jurora

Howard Stern, kontrowersyjny juror amerykańskiej wersji programu "Mam talent", doprowadził do łez 7-letniego uczestnika programu.

Liczący zaledwie siedem wiosen raper Mir Money wziął udział w "America's Got Talent", by wspomóc finansowo rodziców.

Reklama

Gdy wydawało się, że rapujący na scenie chłopiec podbije serca wszystkich jurorów, Howard Stern już po kilku sekundach występu nacisnął przycisk "X", wyrażając dezaprobatę dla młodego rapera. Gdy próbował później wytłumaczyć swoją decyzję, 7-latek zalał się łzami.

"Nikt nie lubi naciskać 'X', gdy na scenie występuje 7-latek. Jesteś bardzo odważnym chłopcem, pojawiając się w tym programie w takim wieku" - pocieszał Stern.

"Poznałem wielu raperów podczas wywiadów w radio, ale żaden z nich nie był tak dobry, jak ty" - przekonywał zrozpaczonego chłopaka.

Gdy Mir Money zszedł na zaplecze, Howard Stern wciąż nie mógł dojść do siebie, poczuwając się do winy.

"Nie nadaję się do tego programu. Cały się trzęsę. Nie dam rady tego robić dłużej. Radio jest dla mnie. Popełniłem błąd, zgadzając się na udział w tym programie" - bił się w pierś.

Gdy emocje już opadły, Howard Stern chłodnym okiem spojrzał na występ Mir Money.

"Rodzice wysłali go do tego programu i to była dobra decyzja. Nie wiedząc, czy on śpiewa, czy rapuje, uznałem, że jest okropny. Ale co miałem zrobić? Być nieszczery? Miałem zachować się jak Jennifer Lopez, która wszystkim wmawiała, że są wspaniali? Nie. Dlatego nacisnąłem przycisk" - tłumaczył w talk-show Jimmy'ego Fallona.

Dodajmy, że decyzją jurorów Mir Money nie zakwalifikował się do kolejnego etapu "America's Got Talent".

Zobacz występ 7-letniego rapera:

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje