Reklama

Reklama

Broń, prowokacja i nagrody

Raper T.I. był głównym bohaterem rozdanych w sobotę, 13 października, nagród B.E.T. Hip Hop Awards. Z dwóch powodów...

Zanim doszło do rozdania statuetek w Atlancie w stanie Georgia, hiphopowiec został aresztowany za próbę zakupu broni za sumę ponad 21 tysięcy dolarów! T.I. stał się "ofiarą" policyjnej prowokacji i co najmniej do poniedziałku, 15 października, będzie przebywał w areszcie.

Dodajmy, że T.I., który otrzymał dwie nagrody B.E.T., między innymi za "album roku" dla "T.I. vs T.I.P." i miał wystąpić podczas imprezy, był wcześniej oskarżony o handel narkotykami i posiadanie broni.

Wracając do nagród, to innymi zwycięzcami byli Common ("autor tekstów" i podobnie jak T.I. "album roku" za "Finding Forever") i Kanye West ("najlepszy wykonawca koncertowy" i "najlepszy teledysk" za "Stronger").

Reklama

Przy okazji odbierania nagród aresztowanego T.I. pozdrawiał Common:

"Składam honory mojemu przyjacielowi, który otrzymał dwie statuetki. Gdziekolwiek jesteś, szacunek" - powiedział twórca "Finding Forever".

Natomiast egocentryczny Kanye West zachował się dosyć nietypowo jak na swoje "standardy":

"Szczerze mówiąc nie należy mi się nagrody dla najlepszego artysty koncertowego. Ona powinna trafić w ręce OutKast. Oni są dużo przede mną" - mówił raper, który do tej pory wykłócał się o statuetki przyznane innym artystom.

"To ty ciężko na to pracowałeś. Należy ci się" - ripostował Big Boi.

Natomiast "Ikoną hip hopu" uznano legendarnego KRS-One.

Zobacz teledyski nagrodzonych hiphopowców na stronach INTERIA.PL!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje