Reklama

Akon przeprasza za...

Po głośnych protestach oburzonych buddystów ze Sri Lanki Akon nie otrzymał wizy do tego kraju. Teraz wokalista wystosował specjalne oświadczenie, w którym przeprasza za teledysk do singla Davida Guetty "Sexy Chick" ze swoim udziałem, który wywołał zamieszki.

W klipie do "Sexy Chick" (zobacz!) pojawiają się skąpo ubrane dziewczyny tańczące na basenie przed rzeźbą Buddy. Ten obrazek rozwścieczył wyznawców buddyzmu ze Sri Lanki. Niektórzy protestujący stawili się pod siedzibą Maharaja Organisation, sponsora koncertu Akona w Kolombo, i obrzucili ją kamieniami. Na skutek ataku cztery osoby zostały ranne.

Reklama

Protesty buddystów sprawiły, że urzędnicy postanowili nie przyznać wokaliście wizy przed koncertem w stolicy Sri Lanki zaplanowanym na 10 kwietnia. Promotorzy występu potwierdzili, że koncert został przełożony.

W tej sprawie zdecydował się wypowiedzieć sam Akon, który wyjaśnił, że nie miał zamiaru "urazić ani znieważyć" niczyich uczuć religijnych.

"Aż do tej chwili byłem nieświadomy, że w klipie pojawia się ten posąg. Jestem osobą duchową, więc potrafię zrozumieć dlaczego ci ludzie poczuli się urażenie, ale przemoc nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Jestem przygnębiony słysząc co stało się na Sri Lance" - skomentował Akon w oświadczeniu.

Promotorzy występu wokalisty liczą na to, że wkrótce, jak tylko sytuacja się uspokoi, pojawi się nowy termin koncertu.

Zobacz teledyski Akona na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie | wizy | sexy | Akon | Aliaune Thiam

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje