O.S.T.R. oddaje swojego Fryderyka na aukcję Cancer Fighters. "Niestety, dostałem"
Sporo krytyki zebrała Gala Fryderyki. Swoją nagrodę na aukcję Cancer Fighters zdecydował się przekazać O.S.T.R., który wygrał w kategorii Singel Roku (hip hop). Raper podkreślił, że jego zdaniem statuetka zdecydowanie należała się Bedoesowi za jego utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)", który nagrał z Mają Mecan.

Tegoroczna edycja Fryderyków tradycyjnie została podzielona na trzy gale: muzyka jazzowa (12 kwietnia, Muzeum Historii Polski w Warszawie), muzyka klasyczna (24 kwietnia, Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu) i muzyka rozrywkowa (25 maja w studiu TVP w Warszawie).
Ta ostatnia wzbudziła spore emocje szczególnie wśród branży. Nie brak było krytycznych głosów po wygranej grupy Coma z koncertową płytą z Pol'and'Rock Festival 2024 w kategorii metal.
Fryderyki 2026: O.S.T.R. oddaje statuetkę na aukcję Cancer Fighters
W kategorii singel roku - hip hop statuetkę wygrał O.S.T.R. za utwór "Sam". Raper w mediach społecznościowych podkreślił, że "niestety" to on dostał nagrodę, choć jego zdaniem zwycięzcą powinien zostać obecny na gali Bedoes za "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)", nagrany z Mają Mecan.
"Gdybyśmy żyli w idealnym świecie, ten Fryderyk poszedłby w ich stronę (…) Dlatego Bedi, nie znamy się osobiście, ale to jest twój Fryderyk, dla mnie ty jesteś zwycięzcą. Przede wszystkim jesteś też zwycięzcą za tą wielką akcję, którą zrobiłeś dla dzieciaków" - powiedział O.S.T.R. w nagraniu.
Raper podkreślił, że dla niego nagrody nie mają znaczenia i ogłosił, że przekazuje swoją statuetkę na aukcję fundacji Cancer Fighters.
Przypomnijmy, że to właśnie utworu "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" przez 9 dni bez przerwy słuchał Łatwogang podczas charytatywnego streamu, który przyniósł ponad 280 mln zł na rzecz fundacji Cancer Fighters.









