Udział Piotra Pręgowskiego w krajowych kwalifikacjach do Eurowizji początkowo przez część widzów był traktowany jako żart. Śpiewający aktor stanął jednak do rywalizacji z pozostałymi wykonawcami, a jego występ należał do najczęściej komentowanych momentów finału.
Pręgowski zaprezentował "Parawany Tango", piosenkę utrzymaną w wakacyjnym i świadomie kabaretowym klimacie. Na scenie pojawił się jako "Król Gibango", wykorzystując koronę, nadmorskie motywy oraz charakterystyczne poczucie humoru.
Choć do Wiednia ostatecznie pojechała Alicja Szemplińska, aktor poradził sobie znacznie lepiej, niż przewidywała część komentatorów. Zdobył ponad 11 proc. głosów publiczności i zakończył preselekcje na czwartym miejscu.
Eurowizyjny finał nie oznaczał końca przygody z muzyką. Pręgowski pojawiał się później na plenerowych koncertach Telewizji Polskiej, gdzie wykonywał nie tylko "Parawany Tango", lecz także nowy utwór "Bosa Noga".
Ile kosztują koszulki Piotra Pręgowskiego?
Kolejnym krokiem w rozwijaniu nowej scenicznej postaci stało się uruchomienie oficjalnego sklepu. W jego ofercie znajdują się obecnie trzy produkty, wszystkie wyraźnie związane z plażową estetyką "Parawanów Tango".
Najwięcej trzeba zapłacić za kolorową koszulę hawajską "Króla Gibango", która kosztuje 155 zł. Model ma krótki rękaw, luźny fason i nadruk wykorzystujący motywy znane z występów Pręgowskiego.
Dwa pozostałe produkty to bawełniane T-shirty, dostępne w kilku kolorach. Jeden został ozdobiony wizerunkiem "Króla Gibango", na drugim pojawia się królewska korona oraz neonowe logo. Każdy z nich wyceniono na 135 zł.
Na stronie sklepu pojawia się także zapowiedź ręczników i kolejnych dodatków, które mają pasować do wypoczynku nad wodą. Na razie nie można ich jednak znaleźć wśród dostępnych produktów.
"To miejsce dla wszystkich fanów Króla Gibango. Znajdziecie tutaj pamiątki, które pozwolą zabrać ze sobą odrobinę świata pełnego humoru, luzu i dobrej energii" - przekonują twórcy sklepu.
"Król Gibango" chce być jak "Król Latino"?
Nowy biznes Pręgowskiego niemal natychmiast został porównany do działalności Skolima. Podobieństwo zaczyna się już na poziomie pseudonimów. Pierwszy przedstawia się jako "Król Gibango", drugi od lat występuje pod szyldem "Króla Latino".
Skolim należy obecnie do najbardziej aktywnych przedsiębiorczo wykonawców polskiej sceny. Poza muzyką promuje między innymi perfumy, walizki, bieliznę i produkty spożywcze. Otwiera także stacje benzynowe, a niedawno głośno zrobiło się o jego willi w Międzyzdrojach.
Oferta Pręgowskiego jest na razie znacznie skromniejsza i przypomina przede wszystkim klasyczny sklep z gadżetami dla fanów. Sam aktor nie powiedział również, że wzorował się na młodszym koledze. Pomysł na "Króla Gibango" powstał przy okazji preselekcji i bezpośrednio wyrasta z klimatu jego ostatnich piosenek.








![Martyna Baranowska: “Ważniejsza od samego brzmienia jest intencja” [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C401.webp)


