Eurowizja 2026: Polscy widzowie mieli zupełnie innego faworyta niż jury! Kto dostał 12 punktów?
Polscy widzowie Eurowizji 2026 mieli zupełnie innego faworyta niż krajowe jury. Który kraj otrzymał od Polaków maksymalną notę?

W finale Eurowizji 2026 polska publiczność najwyżej oceniła występ reprezentantów Ukrainy. LELÉKA z utworem "Ridnym" nagrodzona została pełną pulą 12 punktów. Drugie miejsce w głosowaniu widzów zajęła Rumunia (10 punktów), a trzecie Mołdawia, która zdobyła 8 punktów.
Kolejne lokaty w polskim głosowaniu widzów zajęły: Bułgaria (7 punktów), Finlandia (6 punktów), Australia (5 punktów), Czechy (4 punkty), Dania (3 punkty), Izrael (2 punkty) oraz Serbia z 1 punktem. Co istotne, preferencje publiczności wyraźnie różniły się od werdyktu jury, które najwyższą notę przyznało Izraelowi. Spotkało się to z ogromnym niezadowoleniem ze strony internautów.
Rozjazd między jurorami a publicznością
Polskie jury w finale jako jedyne w całej Europie przyznało 12 punktów reprezentantowi Izraela, co szybko wywołało gorącą dyskusję w sieci. Internauci zwracali uwagę na polityczne kontrowersje wokół udziału tego kraju w konkursie i porównywali decyzję profesjonalistów z wyborem widzów, którzy tradycyjnie już najwyżej ocenili Ukrainę.
Na dalszych miejscach w głosowaniu jury znalazły się: Bułgaria (10 punktów), Grecja (8 punktów), Australia (7 punktów), Belgia (6 punktów), Rumunia (5 punktów), Czechy (4 punkty), Norwegia (3 punkty), Włochy (2 punkty) i Ukraina z 1 punktem.
Jak wypadła Polska?
Reprezentująca Polskę Alicja Szemplińska z utworem "Pray" ostatecznie zakończyła konkurs na 12. miejscu. W głosowaniu jury uplasowała się na wysokiej, 7. pozycji, natomiast wśród publiczności była dopiero 16., co przełożyło się na łącznie 150 punktów (133 od jurorów i 17 od widzów).
Wielką zwyciężczynią tegorocznej Eurowizji okazała się być pochodząca z Bułgarii Dara!










