Eurowizja 2026 - półfinał: Tak Alicja Szemplińska wypadła na scenie
Alicja Szemplińska na eurowizyjnej scenie w Wiedniu we wtorkowym półfinale zaprezentowała się jako 14., przedostatnia z kolei. Nasza wokalistka została owacyjnie przyjęta przez publiczność w Wiener Stadthalle.

W pierwszym półfinale o awans do wielkiego finału Eurowizji rywalizuje 15 uczestników. Jako 14. z kolei na scenie pojawiła się Alicja Szemplińska. 24-letnia Polka zaśpiewała piosenkę "Pray".
Chwilę przed naszą reprezentantką swój taneczny show zaprezentowała Senhit z San Marino. Dla tej wokalistki to już trzecie podejście na Eurowizji, a tym razem w utworze "Superstar" wsparł ją Boy George, wokalista popularnego przede wszystkim w latach 80. brytyjskiego zespołu Culture Club.
Eurowizja 2026 - tak wypadła Alicja Szemplińska
Alicja Szemplińska w Wiener Stadthalle wystąpiła w towarzystwie czterech tancerzy (Oskar Borkowski, Włodzimierz Kołobycz, Stefano Silvino i Krystian Rzymkiewicz). Za choreografię występu odpowiedzialny jest Adam Beta.
"Wspólnie tworzą dynamiczne, dopracowane widowisko, które łączy emocjonalny przekaz utworu z nowoczesną choreografią i oprawą wizualną" - podkreślała TVP jeszcze przed konkursem.
Eurowizyjni dziennikarze podczas próby prasowej mocno chwalili wokalne umiejętności Alicji. Zdaniem wielu ma ona najmocniejszy wokal spośród 15 uczestników wtorkowego półfinału.
O awansie do wielkiego finału zadecydowały - w stosunku 50:50 - głosy jurorów (oddali swoje głosy podczas poniedziałkowej próby jurorskiej) oraz publiczności. Widzowie i internauci głosowali przez ok. 20 minut po zakończeniu wszystkich konkursowych występów.
Tuż przed rozpoczęciem półfinału bukmacherzy dawali Alicji 75 procent szans na zakwalifikowanie się do finału. Nasza wokalistka ostatecznie awansowała dalej - Polska została ogłoszona jako ostatnia spośród 10 uczestników (kolejność była losowa, szczegółowe wyniki zostaną opublikowane dopiero po zakończeniu Eurowizji).










