Eurowizja 2026: Finlandia idzie po zwycięstwo. Eksperci mówią o przełomie
Fińska reprezentacja szykuje jedną z największych sensacji tegorocznej Eurowizji. Wszystko wskazuje na to, że Linda Lampenius, która wraz z Pete Parkonennem walczy o zwycięstwo dla tego kraju, zagra na żywo na skrzypcach podczas wtorkowego półfinału w Wiedniu. To wyjątkowa decyzja Europejskiej Unii Nadawców, ponieważ regulamin Eurowizji od lat praktycznie wykluczał używanie instrumentów na żywo podczas konkursowych występów.

Według najnowszych doniesień fińska delegacja już kilka tygodni temu zwróciła się do EBU z prośbą o zgodę na występ z prawdziwymi skrzypcami. Organizatorzy mieli przeprowadzić serię prób technicznych i testów przed wydaniem zgody.
Informacja została dodatkowo potwierdzona przez media eurowizyjne oraz oficjalne profile społecznościowe związane z konkursem. Pojawiły się w nich wpisy zapowiadające, że "Liekinheitin" (tytuł piosenki reprezentacji Finlandii) zabrzmi częściowo całkowicie na żywo, a sama Linda Lampenius napisała na Instagramie, że "jej głos będzie słyszany przez skrzypce na największej muzycznej scenie świata". Warto dodać, że Finka w całym występie nie śpiewa ani słowa, tym zajmuje się jej sceniczny partner.
Eurowizja 2026: Przełomowa decyzja w sprawie Finlandii
Eksperci zwracają uwagę, że zgoda na grę na żywo na skrzypcach może być przełomem dla całego konkursu. Od rezygnacji z orkiestry po Eurowizji w 1998 r. wszystkie instrumenty są odtwarzane z podkładu. Wyjątki zdarzają się niezwykle rzadko. W 2025 r. podobną zgodę na grę na żywo na swoim instrumencie otrzymał włoski reprezentant, który podczas finału zagrał na harmonijce ustnej.
Fińska propozycja "Liekinheitin", wykonywana przez Lindę Lampenius i Pete Parkonenna właściwie od miesięcy uchodzi za jednego z głównych faworytów do zwycięstwa w tegorocznej Eurowizji. Utwór bardzo szybko zdobył popularność wśród fanów konkursu.
Występ Finlandii zobaczymy już we wtorek podczas pierwszego półfinału Eurowizji 2026 w Wiedniu. Finlandia to najmocniejszy rywal reprezentującej Polskę Alicji Szemplińskiej. 24-latka wystąpi z numerem 14.
Widzowie i fani z Polski nie mogą głosować na naszą reprezentantkę, ale mogą to zrobić Polacy korzystający z telefonów komórkowych w pozostałych krajach biorących udział w półfinale 12 maja: Mołdawii, Szwecji, Chorwacji, Grecji, Portugalii, Gruzji, Włoszech, Finlandii, Czarnogóry, Estonii, Izraela, Niemiec, Belgii, Litwy i Serbii.
W San Marino nie ma publicznego głosowania mieszkańców ze względu na małą populację tego kraju. Jeśli "Pray" Alicji Szemplińskiej znajdzie się w dziesiątce najwyżej ocenionych przez widzów i jurorów piosenek, Polka powalczy o zwycięstwo w sobotę, 16 maja.









