Eurowizja 2026: Delta Goodrem dla Interii. "To jest szalone"
Australia poszła w ślady Polski z zeszłego roku i na Eurowizję wysyła jedną z największych swoich gwiazd. Delta Goodrem to nazwisko, które fanom muzyki pop znane jest bardzo dobrze i choć nadal padają pytania: "Dlaczego Australia bierze udział w Eurowizji?!" to ona swoim śpiewem upewnia, że może tegoroczny konkurs wygrać. W rozmowie z Interią zdradziła co ją łączy z Polską i czy reprezentowanie kraju to dla niej bardziej zaszczyt czy ciężka praca.

Delta Goodrem swoją karierę muzyczną rozpoczęła na początku tego stulecia. Nikt jej wieku nie wypomina, jednak występuje na scenie już ponad dwie dekady i w tym czasie zyskała status nie tylko gwiazdy muzyki w jej ojczystej Australii ale także na całym świecie. Śpiewa ale i komponuje. Jest autorką utworu "Eyes of me", który napisała dla Celine Dion i choć wydawało się, że znani artyści o bogatym dorobku i już rozwiniętej karierze nie chcą brać udziału w takich konkursach jak Eurowizja, Delta Goodrem zgodziła się reprezentować swój kraj w tym największym muzycznym show na świecie.
Znana z łączenia popu z grą na pianinie 41-latka zdobyła już wiele nagród i mogła - tak jak od wielu lat - oglądać Eurowizję w domu, przed telewizorem. W 2026 roku przypada jednak jubileusz 10-lecia startów Australii w tym konkursie. Tamtejsza telewizja postanowiła więc sięgnąć po kogoś, kto samym swoim udziałem pokaże, jak bardzo Australijczycy kochają to europejskie wydarzenie.
Eurowizja 2026: Delta Goodrem dla Interii
Utwór "Eclipse", jak zapewnia Delta Goodrem, nie powstał z myślą o Eurowizji, jednak efekt końcowy współpracy z producentami skłonił artystkę do wyboru właśnie tej piosenki. To prawdziwa power ballada przeistaczająca się w nie mniej mocny kawałek pop. Krystaliczny głos Australijki prowadzi pewnie przez utwór i nie pozostawia wątpliwości co do jej umiejętności. Australia jest wśród ścisłych faworytów w Eurowizji 2026.
W rozmowie z Interią Muzyka w Wiedniu artystka przyznała, że reprezentowanie Australii na Eurowizji to dla niej wielki honor i nie zastanawiała się długo. - Pomyślałam: to jest szalone, ale chcę to zrobić. Ruszamy! - ujawnia wokalistka.
Możliwość wzięcia udziału w tym show to dla niej zarówno wielka przygoda, wyzwanie ale i coś ważnego. - Zawsze byłam wielką patriotką dlatego urzeczywistnienie tego, machania flagami dla mojego kraju, zabranie wszystkich Australijczyków razem ze mną, to coś specjalnego.
Co robi Australia na Eurowizji? Fani od lat zadają to pytanie
Na pytanie dlaczego w ogóle Australia, leżąca na innej półkuli Ziemi bierze udział w Eurowizji odpowiedź jest prosta. Bo może. Dekadę temu Europejska Unia Nadawców (zrzeszająca telewizje publiczne z kontynentu europejskiego i kilku państw sąsiednich, będąca organizatorem Eurowizji) w uznaniu dużej oglądalności i corocznego (od 1983 r.) transmitowania show zaprosiła ten kraj z antypodów do konkursu.
Australijczycy nie wahali się ani chwili mimo, że - w przypadku wygranej - musieliby oddać organizację któremuś z państw w Europie. Dla większości uczestników byłoby to po prostu za daleko. Samo oglądanie Eurowizji w Australii jest nie lada wyzwaniem, bo ze względu na różnicę czasu show pokazywane jest o godz. 5 nad ranem! Delta Goodrem uważa jednak, że Australijczycy byliby świetnymi gospodarzami konkursu, bo kochają Eurowizję. - Zapraszamy! Zorganizowałabym wielkie barbecue dla wszystkich - żartuje w rozmowie z Interią artystka.
W teamie Australijki jest mnóstwo Polaków. Jej osobista fotografka to Kinga Nowicka, a za kontakty z dziennikarzami w australijskiej delegacji odpowiada Clementine Zawadzki, której ojciec jest Polakiem. - Może nie wiecie, ale wokół mnie jest mnóstwo Polaków! - przyznaje wokalistka. Reprezentant Australii z 2023 roku, Danny Estrin z zespołu Voyager też miał sporo z Polską wspólnego - z naszego kraju pochodzi jego żona.
41-letnią Australijka chwali Alicję Szemplińską. Choć obie artystki nie spotkają się w półfinale, Delta Goodrem doskonale zna polską piosenkę i reprezentantkę. - Alicja ma piękny głos. Sposób w jaki śpiewa, bez wysiłku... jest wspaniała i świetnie zorganizowana - chwali Polkę Delta Goodrem.
Australia wystąpi w drugim półfinale Eurowizji, 14 maja. Tegoroczny konkurs odbywa się w Wiedniu, stolicy Austrii.
Przypomnijmy, że w roku swojego regularnego debiutu (2016 r.) Australia odniosła największy sukces - Dami Im z piosenką "Sound of Silence" zajęła drugie miejsce, przegrywając tylko z Jamalą z Ukrainy ("1944"). W kolejnych latach reprezentantom Australii trzykrotnie udało się znaleźć na 9. miejscu w wielkim finale - Isaiah Firebrace (2017), Kate Miller-Heidke (2019) i Voyager (2023). Dwa ostatnie lata przyniosły jednak rozczarowanie w postaci braku awansu do finału.
Kim jest Delta Goodrem?
Swoją karierę zaczęła, mając zaledwie 15 lat - to wtedy podpisała pierwszy profesjonalny kontrakt. Wytwórnia miała nosa, debiutancki album "Innocent Eyes" (2003) do dziś jest jednym z najlepiej sprzedających się wydawnictw w historii Australii z wynikiem ponad 4 mln egzemplarzy. Wokalistka na koncie ma m.in. 12 statuetki ARIA (nagrody australijskiego przemysłu muzycznego), trzy nagrody World Music Awards i jedną MTV Video Music Award. Na całym świecie sprzedała ponad 8 mln płyt.
W latach 2012-2020 przez osiem sezonów zasiadała w jury australijskiej edycji programu "The Voice" (a także raz w "The Voice Kids"). Dwukrotnie jej podopieczni wygrywali w tym show.
Delta Goodrem jest też aktorką, poza występami w operze mydlanej "Sąsiedzi" zagrała też Olivię Newton-John w biograficznej produkcji "Olivia Newton-John: Hopelessly Devoted to You" (2018).
Prywatne życie wokalistki często było tematem zainteresowania mediów - począwszy od jej problemów ze zdrowiem po związki z m.in. tenisistą Markiem Philippoussisem, wokalistami Brianem McFaddenem z Westlife i Nickiem Jonasem z Jonas Brothers. W czerwcu 2025 r. wyszła za muzyka Matthew Copleya.









