Justyna Steczkowska pieczołowicie przygotowuje się do występu w pierwszym półfinale 69. Konkursu Piosenki Eurowizji w Bazylei. Po dniach przygotowań i wprowadzania poprawek dziś w St. Jakobshalle odbyła się tzw. próba prasowa którą mogli obejrzeć tylko dziennikarze i członkowie delegacji.
Zobacz również:
Justyna Steczkowska zaprezentuje się jako druga w nadchodzącym półfinale Eurowizji. Jak będzie wyglądał jej występ?
Na scenie Justyna Steczkowska zaprezentuje się jako druga, po wesołej, bardzo głośnej propozycji z Islandii. Na zmianę scenografii są tylko 42 sekundy - trzy sekundy dłużej trwa "pocztówka" czyli prezentacja artysty z danego kraju. Reprezentująca Polskę Justyna kolejny raz pokaże się jako ikona stylu i elegancji, nawet w trudnych, górskich warunkach. Artystkę zobaczymy w szpilkach, ale nie na Giewoncie, a na jednym z alpejskich szczytów.
W czasie kiedy oglądający transmisję będą podziwiać urodę 52-łatki ona wraz z tancerzami będzie ustawiać się na scenie. Każdy musi stanąć w odpowiednim miejscu co uczestnikom wskazują świecące punkty.
Już sam początek występu jest bardzo mocny, a Justyna Steczkowska w ciągu trzyminutowego performance'u wielokrotnie będzie wykonywać trudne, skomplikowane akrobacje i jednocześnie śpiewać.

Justyna Steczkowska będzie latać nad sceną! Spektakularne show Polki na Eurowizji 2025
Kulminacyjnym momentem jest podczepienie artystki do lin, które uniosą ją kilka metrów nad scenę. Jak wielokrotnie podkreślała Justyna Steczkowska to najważniejszy element występu - niemal do końca nie było wiadomo czy organizatorzy pozwolą Polce na ten punkt. Ostatecznie, dzięki uporowi Steczkowskiej i polskiemu szefowi delegacji, Szwajcarzy ustąpili i zobaczymy niemal lewitującą nad sceną naszą reprezentantkę.
Muzyczni eksperci zachwyceni występem Polki na próbie! Nie mają wątpliwości, że Steczkowska zakwalifikuje się do finału
Po występie Justyny Steczkowskiej nie tylko polscy dziennikarze nie szczędzili słów uznania dla niej. "Fantastyczne!", "Bardzo mocne! Nie ma wątpliwości, że Polska znajdzie się w finale" - komentowali zebrani w hali przedstawiciele mediów niemal z całego świata. Podkreślali złożoność, trudność i siłę polskiej propozycji oraz niesamowite walory wokalne Polki.
Niektórzy zwracali uwagę, że tak dobrze wyglądającego występu nasz kraj nie miał dawno. "Nie można oderwać oczu! Jeśli to zrobisz dużo stracisz" - przyznał reporterowi Interii Muzyka jeden z dziennikarzy. Po występie w arenie rozległy się gromkie brawa.
Półfinałowy występ Justyny Steczkowskiej już we wtorek o 21. Aby znaleźć się w finale Eurowizji w sobotę, 17 maja, Polka musi pokonać pięć krajów.





![Wielkopolskie Rytmy Młodych 2026: A nie mówiłam?! [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2B9UJX6YE5GU-C401.webp)





