Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji budzi już ogromne emocje. To przede wszystkim efekt bojkotu konkursu związany z udziałem Izraela. Swój udział wycofały Hiszpania (przedstawiciel tzw. Wielkiej Piątki), Irlandia, Holandia, Słowenia i Islandia. Krytyczne stanowisko wyraziło na różne sposoby wiele osób związanych z wielką eurowizyjną rodziną, jak choćby Nemo, czyli pochodzący ze Szwajcarii zwycięzcy z 2024 r., którzy zadeklarowali odesłanie swojej statuetki.
Z działalności przy Eurowizji właśnie wycofała się także Conchita Wurst. To pseudonim sceniczny Austriaka Thomasa Neuwirtha - choć jest mężczyzną i tak o sobie mówi w sytuacjach prywatnych, jako artysta określa się jako kobieta. Pseudonim pochodzi od imienia koleżanki z Kuby oraz słowa oznaczającego w języku niemieckim "kiełbasę" (z powiedzenia, które na polski tłumaczy się jako "To wciąż to samo, to nieistotne").
Wokalistka w 2014 r. nieoczekiwanie dla wielu wygrała Eurowizję w Kopenhadze z utworem "Rise Like a Phoenix".
Conchita Wurst wycofuje się z Eurowizji
"Konkurs Piosenki Eurowizji ukształtował moje życie. Był moją sceną, moim domem i etapem, za który jestem niezwykle wdzięczny. Ale będąc artystą, twoją jedyną stałą jest zmiana. Dlatego wycofuję się z działalności w kontekście Eurowizji. Chcę skupić się na indywidualnych projektach i dać przestrzeń na nowe rzeczy" - czytamy w krótkim oświadczeniu w mediach społecznościowych.
Conchita podkreśliła, że decyzja o wycofaniu jest "bardzo osobista" i nie będzie jej komentowała w przyszłości.
Dodajmy, że w 2025 r. towarzyszyła austriackiej delegacji podczas triumfu w Bazylei (zwycięzcą został wokalista JJ). Prowadziła też eurowizyjne preselekcje w Luksemburgu i zasiadała w jury niemieckich eliminacji.
Kim jest Conchita Wurst?
Od momentu zwycięstwa na Eurowizji Austriak wierny był wizerunkowi drag queen. W końcu w 2017 roku zdecydował się "uśmiercić" Conchitę Wurst, choć wówczas szybko zmienił zdanie, a postać Conchity odrodziła się niczym feniks z popiołów.
"[Broda] sprawia, że na scenie czuję się komfortowo. Kocham się, a kobieta z brodą jest zabawna i wyraża wszystko, co czuję" - opowiadał Thomas Neuwirth w rozmowie z "Graham Norton Show". "W pracy jestem królową, a w domu rozleniwionym chłopakiem" - dodawał w innym z wywiadów.
W październiku 2019 r. już tylko jako Wurst wydał nowy album "Truth Over Magnitude". Płytę promowały single "Trash All the Glam", "Hit Me", "See Me Now" i "To the Beat".
Od tamtej pory Conchita pojawiła się jeszcze w kilku produkcjach telewizyjnych - zaliczyła m.in. epizod w filmie "Eurovision Song Contest: Historia Zespołu Fire Saga", a w 2019 r. była jurorką w programie "Queen of Drags" razem z modelką Heidi Klum (była żona Seala jest też jurorką amerykańskiej wersji "Mam talent") i Billem Kaulitzem, wokalistą grupy Tokio Hotel i prywatnie szwagrem Klum.
Podczas Eurowizji 2024 Conchita Wurst pojawiła się gościnnie w finale konkursu, śpiewając przebój "Waterloo" grupy ABBA razem z Carolą i Charlotte Perrelli.
Kiedy poznamy polskiego reprezentanta na Eurowizję 2026?
Spośród zgłoszeń powołana przez TVP Komisja Konkursowa wybierze wykonawców, którzy wezmą udział w koncercie finałowym (14 lutego w siedzibie TVP w Warszawie lub w innym miejscu na terenie Polski) - wówczas zwycięzca zostanie wyłoniony na podstawie głosowania widzów za pośrednictwem systemu SMS. Ogłoszenie listy finalistów odbędzie się miesiąc przed koncertem, 14 stycznia.
W 2025 r. w konkursie z Polski udział wzięła Justyna Steczkowska z piosenką "Gaja". W Bazylei (Szwajcaria) zajęła ostatecznie 14. miejsce w wielkim finale.





![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C401.webp)





