Burza w sieci po pokazie polskich kandydatów na Eurowizję. "Błazeniarstwo"
Telewizja Polska wyemitowała występy ośmiu kandydatów walczących o szansę udziału w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Pokaz wcześniej nagranych prezentacji natychmiast wywołał falę skrajnych komentarzy.

Tuż po "Teleexpressie" w TVP pokazano występy ośmiu artystów walczących o wyjazd na 70. Konkurs Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Internauci bardzo emocjonalnie zareagowali na zaprezentowane materiały, bezlitośnie oceniając dotychczasowych faworytów konkursu .
Największe zamieszanie wśród komentujących wywołał występ Piotra Pręgowskiego, który zaprezentował utwór "Parawany tango". Część internautów uznała tę propozycję za kabaret i żart z konkursu, podczas gdy inni okrzyknęli aktora murowanym zwycięzcą preselekcji. "I to niby ma kandydować na eurowizję... nie wierzę", "błazeniarstwo" kontra "komentujący nie zawodzą - sami smutni ludzie, bez poczucia humoru, którzy woleliby patetyczne kawałki" - czytamy w komentarzach na Facebooku Telewizji Polskiej.
Upadki faworytów i zachwyty
Sporym rozczarowaniem dla eurowizyjnych fanów okazała się Anastazja Maciąg z piosenką "Wild Child", która przed emisją uchodziła za jedną z pretendentek do zwycięstwa. "Oj, a była moją faworytką", "średnio", "myślałem, że będzie lepiej" - reagują internauci.
Zupełnie odwrotny los spotkał Karolinę Szczurowską, której wykonanie utworu "Nie bój się" mocno zachwyciło słuchaczy. Młoda wokalistka zebrała lawinę pochwał za swoje umiejętności wokalne: "jestem zakochana", "nie spodziewałem się, że to będzie, aż tak dobre".
Zdecydowanie największe emocje wywołały występy Alicji Szemplińskiej i Staśka Kukulskiego. Drugiej dotychczasowej faworytce zarzucano, że jej poprzednia propozycja eurowizyjna była nieco lepsza: "kiedyś miała lepszy numer, szkoda, że się wtedy nie udało", "oj jestem rozczarowany... Stasiek do Wiednia".
17-letni wokalista zdaje się być na ten moment najlepiej przyjętym uczestnikiem: "Stasiu dałeś czadu!!! Życzę ci powodzenia!", "mam nadzieję, że wygra, jest najlepszy", "najlepszy. Tylko Stasiek może zachwycić publiczność eurowizyjną. Wielki talent" - czytamy.
O bilet do Austrii walczą również Basia Giewont, Jeremi Sikorski oraz Ola Antoniak. Każdy z tych artystów musiał zmierzyć się z nową formułą preselekcji, która w tym roku opierała się na wcześniej nagranych występach telewizyjnych. Konkurencja między różnorodnymi propozycjami sprawia, że ostateczny wynik pozostaje trudny do przewidzenia.
Losy polskiego reprezentanta zależą teraz wyłącznie od widzów, którzy mogli wspierać swoich faworytów za pomocą wiadomości SMS oraz głosów w aplikacji TVP VOD. Ostateczny werdykt zostanie ogłoszony w niedzielę, 8 marca 2026 roku o godzinie 10:00 podczas porannego programu "Pytanie na śniadanie".







![Brad Mehldau i Christian McBride w Katowicach: „90 minut maestrii” [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MN4VR27UP0VDA-C401.webp)
