Alicja Szemplińska zabrała głos po finale. Zdradziła swoje dalsze plany
Finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji odbył się 16 maja 2026 roku w wiedeńskiej Wiener Stadthalle. Już od pierwszych prób medialnych występ Alicji Szemplińskiej wzbudzał ogromne zainteresowanie fanów i zagranicznych mediów. Gwiazda zdradziła swoje dalsze plany i podsumowała swój występ.

Polska reprezentantka zdobyła ostatecznie 133 punkty od jurorów oraz 17 punktów od widzów, co przełożyło się na 12. miejsce w klasyfikacji końcowej.
Tuż po ogłoszeniu wyników Alicja nie kryła wzruszenia. Zapytana o emocje po występie odpowiedziała: "Ja jestem szalenie wdzięczna za całe wsparcie i tą miłość jaką dostałam od ludzi przy tym występie".
Wokalistka podkreśliła również rolę swojej ekipy podczas przygotowań do konkursu.
"To były wielkie emocje, cała moja ekipa bardzo mnie wspierała. (...) to są najzdolniejsi ludzie jakich spotkałam w moim życiu i zasługują na wszystko co najlepsze".
"Nie spodziewałam się żadnych dwunastek"
Największym zaskoczeniem dla samej Alicji okazały się wysokie noty od jurorów. Polska aż czterokrotnie otrzymała maksymalną liczbę punktów, co stało się jednym z najmocniejszych momentów tegorocznego finału z perspektywy polskich fanów. Artystka przyznała, że kompletnie się tego nie spodziewała.
"Ja w ogóle się nie spodziewałam żadnych 12. a tu tyle razy!"
Mimo że Polska nie znalazła się w ścisłej czołówce konkursu, Alicja podkreśliła, że nie odczuwa rozczarowania wynikiem.
"Ja nie jestem rozczarowana, bo wydaje mi się, że ta piosenka była też bardzo trudna w zrozumieniu i ten wynik jest wspaniały, dziękuję".
"To był najbardziej emocjonalny występ mojego życia"
Reprezentantka Polski wielokrotnie podkreślała, że sam udział w Eurowizji był dla niej wyjątkowym doświadczeniem - zarówno zawodowym, jak i osobistym.
"Czuję się wspaniale, to był najbardziej emocjonalny występ mojego życia".
Zapytana o rady dla przyszłych reprezentantów Polski, którzy marzą o występie na eurowizyjnej scenie, odpowiedziała bez wahania:
"Zróbcie to. To jest wspaniała przygoda i uważam, że wyciągnęłam z niej bardzo dużo i zabawy i doświadczenia scenicznego i dobrych emocji".
Alicja nie zwalnia tempa. "Lecę dalej"
Choć emocje po finale wciąż są ogromne, wokalistka nie planuje odpoczynku. Jak zdradziła, już chwilę po zakończeniu konkursu wraca do pracy nad nową muzyką.
"Wracam z Eurowizji i lecę do Londynu na kolejne sesje producenckie, żeby robić kolejne single dla was, więc nie zatrzymuję się, lecę dalej".
Na koniec Alicja podsumowała swój udział w Eurowizji jako ważny etap w dalszym rozwoju kariery.
"Eurowizja to jest fantastyczny przystanek w kolejnych krokach artystycznych. Dziękuję, że byliście ze mną i mnie wspieraliście na tej drodze".










