Reklama

Reklama

Clinton vs Trump: Kogo popierają gwiazdy muzyki?

8 listopada w Stanach Zjednoczonych odbędą się wybory prezydenckie. O bycie następcą Baracka Obamy walczą przede wszystkim Donald Trump i Hillary Clinton. Ten pierwszy w ostatnich dniach odrobił sporo w sondażach i wrócił do gry. Gdyby jednak decyzję miały podjąć tylko i wyłącznie gwiazdy muzyki, Clinton odniosłaby zwycięstwo z miażdżącą przewaga.

Nie jest tajemnicą, że poglądy gwiazd muzyki oraz filmu są skierowane nieco bardziej w lewo, stąd też, gdy przychodzi do starcia Partii Demokratycznej z Partią Republikańską w wyborach parlamentarnych lub prezydenckich, znane osoby przeważnie opowiadają się za kandydatami demokratów.

Tym razem nie jest inaczej. Hillary Clinton popierają m.in. Katy Perry, Demi Lovato, Miley Cyrus, Kanye West, Pharrell Williams, Justin Timberlake, Jennifer Lopez, Madonna, Cher, Beyonce, Lady Gaga, Mary J. BligeBritney Spears.

Reklama

Oprócz zwykłego poparcia i wyrażenia chęci głosownia na Clinton, celebryci w wielu przypadkach postanowili zdecydowanie mocniej wesprzeć kandydatkę demokratów w kampanii. Kanye West wsparł ją finansowo, a na wiecach Clinton pojawiały się Perry i Lovato.

Katy Perry i Madonna posunęły się nawet dalej w swojej agitacji. Ta pierwsza podarowała przedstawicielce demokratów naszyjnik z literami "POTUS", a po pierwszej debacie prezydenckiej wystąpiła nago w spocie wyborczym, zachęcającym do głosownia w wyborach. Podobną strategię przyjęła również Madonna, która zapowiedziała, że będzie chciała pójść nago na wybory. Ze sceny przed występem Amy Schumer, proponowała natomiast seks oralny wszystkim, którzy poprą Clinton.

Jennifer Lopez zaprosiła kandydatkę na prezydenta na scenę w trakcie koncertu w Miami. W całą sprawę wokalistka zaangażowała również swojego byłego męża, Marca Anthony’ego.

Miley Cyrus w październiku odwiedzała natomiast studentów w akademiku w Fairfax i zachęcała ich do głosowania na Clinton. Warto wspomnieć, że w marcu wokalistka opublikowała na Instagramie wpis, w którym zapowiadała, że w przypadku zwycięstwa Trumpa ma zamiar opuścić Stany. 

Donald Trump ma zdecydowanie mniejsze poparcie znanych osób. Ze świata muzyki otrzymał głosy wsparcia m.in. od Nicka Cartera, Kid Rocka, Billy’ego Corgana, Gene Simmonsa i Tili Tequili,

Z głosowania na Trumpa wycofali się m.in. Aaron Carter i Azealia Banks, która przyznała, że musi walczyć o prawa kobiet i jej decyzja o wspieraniu milionera była fatalną pomyłką.

Trump nie może poszczycić się zbyt dużym poparciem wśród muzyków. Wielu z nich nie tylko deklaruje, że nie zagłosuje na kandydata, ale będzie robiło wszystko, aby nie robili tego też ich znajomi i fani. 

Cher nazwała kandydata na prezydenta "szatanem i Hitlerem". Podobnego zdania był również Roger Waters, który nie może co prawda głosować, gdyż jest Brytyjczykiem, ale ma prawo wyrażać swoje zdanie. Przeciwko Trumpowi wypowiedziała się również Adele.

Negatywnie na temat Trumpa wypowiadali się artyści związani z latynoskimi korzeniami (Selena Gomez) lub pochodzący z Ameryki Południowej. Shakira stwierdziła, że nie można popierać takiej ignorancji, natomiast Ricky Martin stwierdził, że gdy słyszy republikanina, to gotuje się w nim krew.

Donald Trump doprowadził nawet do reaktywacji The White Stripes. Jack White i jego była żona Meg wystosowali specjalne oświadczenie, w którym zakazali kandydatowi używać ich utworu "Seven Nation Army" w trakcie swoich spotkań wyborczych.

Sztab republikanina takich próśb otrzymał jeszcze kilka. Swoich utworów w trakcie kampanii Trumpa nie chcieli słyszeć również R.E.M., The Rolling Stones, Neil Young i wspomniana Adele.

Grono przeciwników Trumpa powiększyło się również po jego kontrowersyjnych wypowiedziach na temat kobiet. Wtedy zareagowała m.in. Kesha.

Specjalny utwór przeciwko kandydatowi nagrał również Eminem. Od dawna na wojennej ścieżce z Trumpem jest natomiast Mac Miller, którego kandydat na prezydenta chciał nawet pozwać za numer "Donald Trump".

Fanów muzyki do głosowania na Trumpa chce przekonać natomiast Martin Shkreli, który zapowiedział, że jeżeli wygra jego faworyt, za darmo udostępni niepublikowane nagrania Nirvany i The Beatles, i Wu-Tang Clanu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje