Reklama

U2 obiecują wspaniałe przeżycia

Członkowie irlandzkiej grupy U2 obiecują fanom wspaniałe przeżycia podczas nadchodzącej trasy koncertowej, która rozpocznie się w marcu 2001 roku od występu w Miami. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, zespół rezygnuje tym razem z koncertów na stadionach i tym razem zagra w mniejszych salach koncertowych.Tymczasem w środę U2 dali koncert w Dublinie na dachu hotelu.

Bono, wokalista grupy, zapytany o to, jak będzie wyglądała trasa promująca album "All That You Can't Leave Behind", odpowiedział: "Możecie się spodziewać czegoś naprawdę bardzo wyjątkowego. Potrzebujemy teraz poważnych powodów, aby wyjechać z domu - tych parę piosenek na nowej płycie jest włąśnie takim powodem. Wiele osób będzie zaskoczonych tym albumem, ale znajdziecie na nim kilka wspaniałych utworów".

Reklama

W środę, 27 września, U2 wystąpili na dachu swego hotelu Clarence, w Dublinie, dając koncert na potrzeby programu telewizyjnego "Top Of The Pops". Zarejestrowano dwa utwory "Beautiful Day" i "Elevation". Ten dość nietypowy występ, który zgromadził ok. 4 tysiące osób, wywołał spore zamieszanie na okolicznych ulicach, bowiem fani, chociaż nie widzieli U2 w akcji, mogli chociaż posłuchać swych idoli.

Dodatkowo członkowie U2 do wszystkich pokojów hotelu, którego są właścicielami, wsunęli kartki z przeprosinami za hałas. Większość gości pozostała jednak w hotelu, mając nadzieję zobaczyć Bono i resztę zespołu.

Jeden z nich powiedział: "Wiadomo, że są właścicielami tego hotelu, ale zobaczyć ich gdzieś na korytarzu albo w recepcji to byłoby naprawdę coś".

New Musical Express

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: koncert | bono | U2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje