Reklama

Sex Pistols Numerem Jeden?

Czyżby reedycja punkowego hymnu "God Save The Queen" znalazła się w przyszłym tygodniu na szczycie brytyjskiej listy przebojów?

W poniedziałek, 8 października, do sklepów trafiło wznowienie słynnego singla Sex Pistols. Alternatywne media na Wyspach apelują do fanów muzyki niezależnej, by ci kupili płytę z utworem i dali ikonie punk rocka 1. miejsce na liście przebojów.

Reklama

Ma to być "rewanż" za rok 1977, kiedy to antymonarchistyczny hymn ("God Save The Queen / And Her Facist Regime") zadebiutował na 2. miejscu listy.

Dziennikarze i sami Sex Pistols podejrzewają, że piosenka nie trafiła na szczyt zestawienia ze względu na jubileusz panowania królowej Elżbiety II (w 1977 roku obchodziła 25-lecie na tronie).

"Bądźmy poważni, to wtedy i tak był Numer Jeden. Sex Pistols byli traktowani jako realne zagrożenie dla monarchii i ustroju. Przecież w parlamencie brano pod uwagę oskarżenie nas o zdradę" - opowiada wokalista zespołu John Lydon, aka Johnny Rotten.

Czy "God Save The Queen" tym razem trafi na szczyt listy przebojów dowiemy się już w poniedziałek, 15 października.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sex Pistols | Queen | sex

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje