Ralph Kaminski zaprezentował teledysk do utworu "Szafa Romana" - kolejnego singla z albumu "Góra", wydanego w marcu 2026 r. To piąta płyta w dorobku wokalisty i jednocześnie czwarty autorski krążek, który promowały wcześniej piosenki, takie jak tytułowa "Góra", "Nie bój się na zapas!", "Ostatni dzień lata", "List z wielkiego miasta" oraz "Ania".
Scenariuszem i reżyserią nowego klipu zajął się sam Kaminski, który często przejmuje stery przy swoich projektach. Po raz kolejny zaprosił widzów do świata pełnego symboli, w którym rozlicza się z niełatwą przeszłością. Taneczna melodia utworu "Szafa Romana" wybrzmiewa ze zdwojoną siłą dzięki zestawieniu z kontrastową historią o bolesnych wspomnieniach i nieszczęściach.
Zobacz również:
Ralph Kaminski z nowym teledyskiem. Co skrywa tajemnicza "Szafa Romana"?
Utwór "Szafa Romana" oparty jest na kontraście między pogodną muzyką i dosadnym tekstem. Swoimi wyrazistymi wersami dotyka doświadczeń, które zostają z człowiekiem na całe życie. "Tytułowa szafa staje się symbolem miejsca, w którym ukrywamy to, o czym trudno mówić. To przestrzeń dla wspomnień spychanych na dno pamięci i emocji zamykanych z nadzieją, że nie powrócą już do codzienności" - czytamy w opisie piosenki.
Nowy teledysk staje się dopełnieniem trudnej kompozycji. Na ekranie pojawia się m.in. Ralph Kaminski, ale też chłopcy i dziewczynki w białych strojach, przystępujący do komunii. Na scenografię składają się przedmioty z wnętrza domu, charakterystyczne dla lat 90., które wielu Polaków pamięta z dzieciństwa (meblościanka, telefon stacjonarny, album z karteczkami). Jest też Bartek "Sweetie" Zawiska, czyli tancerz i drag queen doskonale znany fanom jasielskiego wokalisty z klipu do "Nie bój się na zapas!" oraz letnich występów na trasie koncertowej Ralpha jako Kobieta Rakieta. W pewnym momencie wręcz "wypełza" on z szafy i nie daje już spokoju głównemu bohaterowi historii.
Teledysk został zaaranżowany jak osobliwy koszmar czy też barwny horror, w którym rządzą niewinność, groteska i lęk. 35-letni piosenkarz po raz kolejny sięga po teatralność i artystyczną formę, aby uporać się z emocjonalnym ciężarem. Prowokując jednocześnie wzrusza i zostawia odbiorcę z refleksją.
"Bardzo dużo emocji i niepokoju wywołuje, naprawdę mocno działa", "Dla mnie bardzo poruszający teledysk, mam ciarki i wewnętrzny ścisk. Brawo za subtelność i moc w jednym obrazie", "Świetnie pokazane, że wydarzyło się coś bardzo, bardzo złego, bez przedstawiania tego dosłownie. Jestem pod wrażeniem", "Mocny, poruszający, wzruszający", "Poruszający, jak zwykle niezwykła gra symbolami", "Mistrzostwo!", "Arcydzieło" - piszą zachwyceni klipem fani.
Ralph Kaminski jest obecnie w trasie koncertowej. To ostatni raz, kiedy fani będą mogli usłyszeć "Górę"!
Ralph Kaminski niedawno rozpoczął ostatnią odsłonę swojej trasy koncertowej promującej album "Góra". Dotychczasowe dwie części tournee odbyły się kolejno w sezonie jesienno-zimowym na przełomie ubiegłego i tego roku oraz w lecie, w trakcie okresu plenerowych koncertów (umożliwiając gwiazdorowi występy m.in. na Męskim Graniu, Erste Letnich Brzmieniach czy Open'er Festivalu). Tym razem artysta stawia na filharmonie, ośrodki kultury i inne kameralne przestrzenie.
Trasa wystartowała 24 września w Białymstoku, a kolejnymi przystankami są m.in. Suwałki, Konin, Wrocław, Bielsko-Biała, Jasło, Gdańsk, Kraków, Leszno czy Olsztyn. Finał odbędzie się 20 stycznia 2027 r. w Koszalinie. Bilety na poszczególne wydarzenia wciąż są dostępne.










